forum.dr-kwasniewski.pl

Działy Forum => Artykuły opublikowane => Wtek zaczty przez: MORGANO 2007-02-08, 04:32:19



Tytu: DOKTOR KWAŚNIEWSKI ODPOWIADA (22)
Wiadomo wysana przez: MORGANO 2007-02-08, 04:32:19
DOKTOR  JAN  KWAŚNIEWSKI (22)
ODPOWIADA  NA  LISTY CZYTELNIKÓW
KTÓRE UKAZYWAŁY SIĘ NA ŚLĄSKU W KATOWICACH
W DZIENNIKU ZACHODNIM

Zebrał i przepisał.  Morgano

Świnoujście 10.12.1998r.
Chciałbym podziękować za cudowną dietę, którą stosuję od września wraz z 20-letnią córką. Od 5 lat byłyśmy prawie wegetariankami. Byłyśmy na diecie Di amonów i p. Marii Błaszczyszyn. Po zjedzeniu owoców zawsze miałyśmy bóle brzucha, częste wzdęcia i męczące gazy. Córka miała uszkodzone szkliwo na zębach i bóle zębów. Pani stomatolog powiedziała, że te ubytki spowodowały owoce, szczególnie cytrusy. Gdy dowiedziałyśmy się o "Tłustym Życiu", to naprawdę miałyśmy uśmiech ignoranta na twarzach. W ogóle nie chciałam o tym rozmawiać, bo to było dla mnie szaleństwo, jednak ciekawość wzięła górę i pożyczyłam "Dietę Optymalną", którą połknęłam przez jedną noc. Drugiego dnia przeczytałam ją od początku nie mogąc w to uwierzyć. Cała moja wiara w poprzednio stosowane diety natychmiast upadła. Na dietę optymalną przeszłyśmy od razu. Doszłam już do dużej wprawy w pieczeniu chleba. Po 3 miesiącach diety jest nam nareszcie ciepło, córkę nie bolą zęby, nie odczuwamy głodu, chociaż jemy coraz mniej, nie mamy zgagi, męczących gazów i wzdęć. Tylko cholesterol wzrósł mi ze 168 we wrześniu do 241 na początku grudnia. Zaparcia, które pojawiły się na początku diety, już ustąpiły. Ja czuję się szczuplejsza, chociaż na wadze nie ubyłam a córka nawet utyła o 5 kg, z czego nie jest zadowolona. Przy wzroście 175 cm waży obecnie 60 kg, ale naprawdę wygląda obecnie znakomicie. W Świnoujściu dość dużo osób stosuje już żywienie optymalne.
                                                                                                      Anna J.

 
Ludzie "wynaleźli" setki najbardziej dziwnych diet, które miały jedną wspólną wadę: nie były oparte na wiedzy. Wielu ludzi chce żyć zdrowo, długo i szczęśliwie. Aby ten cel osiągnąć, stosują różne diety, które wydają im się dobre lub najlepsze. Stosują, bo wierzą, że wreszcie trafili. W efekcie chorują, tracą resztki rozumu i przedwcześnie wymierają. Prawidłowe dla człowieka odżywianie może być tylko jedno. Jeśli diet, czy sposobów żywienia jest więcej, to wszystkie, poza tą jedną, są fałszywe i w skutkach szkodliwe. Człowiek nie powinien na sobie sprawdzać żadnej diety tylko, dlatego, że wydaje mu się ona prawdziwą. Płaci za to zawsze wysoką cenę. Od tego są zwierzęta, są też" ochotnicy" łapiący się ostatniej deski ratunku. Jeśli proponowana metoda "nie powoduje jakichkolwiek szkodliwych wpływów na organizm ludzki"
a powoduje poprawę lub wyleczenie w każdym przypadku, u każdego człowieka i gdy takie wyniki zostaną uzyskane przez uczonych przeciwnych tej metodzie, a same badania będą " nowatorskie, bardzo dobrze zaplanowane i wykonane", a takie są fakty dotyczące żywienia optymalnego, to można już nie wierzyć a wiedzieć. Tylko żywienie optymalne jest zgodne z naukami podstawowymi, czyli z wiedzą ścisła. W WIEDĘ SIĘ NIE WIERZY. ONA JEST.
Za dobrą można przyjąć metodę, która potrafi wyleczyć chorego z choroby, której dotychczas wyleczyć się nie udało a ani jednego chorego.
Nawet w Lourdes i w innych świętych miejscach nie było " cudu " takiego, jak wyleczenie cukrzycy typu I. Przy pomocy żywienia optymalnego wyleczyło się z cukrzycy typu I kilka tysięcy chorych i znacznie więcej z cukrzycy typu II. Poprawa (znaczna) występuje u wszystkich, z wyjątkiem tych nielicznych chorych (poniżej 5 proc.), u których choroba spowodowała zmiany już nieodwracalne. Przy całkowicie zniszczonej trzustce, gdy nie wydziela ona ani jednej jednostki insuliny, niezbędne będzie podawanie niewielkich dawek insuliny, aczkolwiek już nie będzie to cukrzyca i nie będą pojawiały się powikłania cukrzycy, a istniejące przed wprowadzeniem żywienia optymalnego będą się cofały. Dieta, która wyleczy cukrzycę jest lepsza od wszystkich innych diet, które cukrzyków nie mogą wyleczyć i wszystkich innych metod leczenia, które też tego nie potrafią. W taką dietę już nie trzeba wierzyć, jak nie wierzy się w wodę, czy ogień. Dziewczyna w wieku lat 20 o wzroście 175 cm i wadze 60kg, jest osobą nawet zbyt szczupłą i mogłaby ważyć 65kkg, gdyż taka waga jest jej waga należna. Cieszę się, że nawet na "polskich wyspach" coraz więcej Polaków stosuje żywienie optymalne.
                                                                                                      JAN KWAŚNIEWSKI
                                   
18.11.1998r.
Od września 1997r. wprowadziłam w swojej rodzinie żywienie optymalne i nie będę wyliczać wszystkich pozytywnych zmian, jakie zaszły w naszym zdrowiu, samopoczuciu, psychice, procesie uczenia się. Po prostu jest wspaniale i tak już pozostanie, lecz pojawiło się zmartwienie związane z mamą. Od wielu lat "leczyła" się na cukrzycę typu II, jej stan zdrowia wciąż się pogarszał. Od końca kwietnia zaczęła stosować żywienie optymalne i już po 3 tygodniach nie miała wątpliwości, że tylko to żywienie jest najlepszym " lekarstwem " na wszystkie choroby. Zdążyliśmy już prawie zapomnieć o jej cukrzycy, ale pojawiła się znowu. Dwa tygodnie temu przeżyła silny stres z powodu śmierci bliskiej osoby, a po tygodniu poczuła się gorzej. Cukier skoczył jej na 400 rano, a 250 po południu, a ciśnienie podniosło się do 170/60. Podejrzewamy, że przyczyną nawrotu cukrzycy jest silny stres. Mamy nadzieję, że organizm po pewnym czasie znowu się wzmocni i cukrzyca minie, ale nie jesteśmy pewni. Co mamy robić ?
                                                                                                              K. P. 
 

Mama pani zbyt krótko stosuje żywienie optymalne, aby organizm mógł w pełni się zregenerować, aby ustąpiła miażdżyca i pojawiła się odporność na stresy. Silny stres może spowodować przejściowy wzrost ciśnienia krwi i wzrost poziomu glukozy we krwi.
Stres wpływa na przemianę materii i na sposób odżywiania. Na ogół pod wpływem stresu ludzie powstrzymują się od jedzenia, jedzą mniej i często inne produkty. Organizm wówczas zużywa własne białka, które w znacznym stopniu są przetwarzane na węglowodany. Organizm tych węglowodanów nie chce, spala ich za mało, dlatego wzrosnąć może przejściowo ich poziom we krwi.
Trzeba na pewien okres wrócić do leków przeciwcukrzycowych. Gdy poziom glukozy będzie się obniżał, dawki leków trzeba zmniejszać, a następnie odstawić. Wysoki poziom cukru we krwi na czczo świadczy o intensywnym wytwarzaniu go w nocy i intensywnym spalaniu własnych białek. Trzeba u mamy stosować żywienie optymalne, badać poziom cukru we krwi, nie dopuszczać do pojawienia się ciał ketonowych w moczu, dawki leków dostosować do poziomu cukru we krwi. Wkrótce poziom cukru powinien wrócić do normy.
                                                                                      JAN KWAŚNIEWSKI
                                   






forum.dr-kwasniewski.pl | Dziaajce na SMF 1.0.8.
© 2001-2005, Lewis Media. Wszystkie prawa zastrzeone.