forum.dr-kwasniewski.pl
Witamy, Gość. Zaloguj się, lub zarejestruj proszę.
2014-09-22, 22:12:27

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
5. Węglowodany staramy się zjadać w postaci skrobi, tj. w ziemniakach i warzywach.
317829 wiadomości w 3658 wątkach; wysłane przez 90 użytkowników
Najnowszy użytkownik: jurgen
* Strona główna Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja
+  forum.dr-kwasniewski.pl
|-+  Działy Forum
| |-+  Wolne tematy
| | |-+  Nielegalne przeszczepy nerek
« poprzedni następny »
Strony: [1] Do dołu Drukuj
Autor Wątek: Nielegalne przeszczepy nerek  (Przeczytany 1527 razy)
Edyta
Gość


Email
Nielegalne przeszczepy nerek
« : 2008-03-01, 12:50:09 »

Zgadnijcie ile przeprowadza się nielegalnych przeszczepów nerek w ciagu całego roku?
Zapisane
adam319
Gość


Email
Odp: Nielegalne przeszczepy nerek
« Odpowiedz #1 : 2008-03-01, 14:42:29 »

Zgadnijcie ile przeprowadza się nielegalnych przeszczepów nerek w ciagu całego roku?
Ja wiem! Ja wiem! - nie wiadomo ile Smile
Zapisane
Edyta
Gość


Email
Odp: Nielegalne przeszczepy nerek
« Odpowiedz #2 : 2008-03-01, 14:46:19 »

Czytałam kiedyś ,że 16 tyś rocznie.
Teraz czytałam w internecie ,że 15 tyś rocznie .
Ciekawe skąd biorą te nerki,nie?  Rolling Eyes
Zapisane
adam319
Gość


Email
Odp: Nielegalne przeszczepy nerek
« Odpowiedz #3 : 2008-03-01, 15:05:54 »

Wycinają za zgodą (zwykle za pieniądze) lub bez zgody (zwykle z użyciem przymusu bezpośredniego).

Słyszałem, że gość (chyba w Indiach) poszedł ładnie ubrany na spotkanie w sprawie pracy, a obudził się potem bez nerki z 3miesięczną odprawą w ręce.  Confused
Zapisane
Edyta
Gość


Email
Odp: Nielegalne przeszczepy nerek
« Odpowiedz #4 : 2008-03-01, 15:44:12 »

Ja też kiedyś słyszałam,że ktoś ,gdzieś poszedł i obudził się z blizną na plecach  Confused

Kara śmierci w Chinach też chyba swoje robi jeśli chodzi o przeszczepy nerek i pewnie innych narządów też-coś mi się obiło o uszy.
Zapisane
kodar
Gość


Email
Odp: Nielegalne przeszczepy nerek
« Odpowiedz #5 : 2008-03-01, 19:38:52 »

Ja też kiedyś słyszałam,że ktoś ,gdzieś poszedł i obudził się z blizną na plecach  Confused

Kara śmierci w Chinach też chyba swoje robi jeśli chodzi o przeszczepy nerek i pewnie innych narządów też-coś mi się obiło o uszy.
Co tam Chiny w porownaniu do afery w Polsce.Pamietacie jak  wykryto wspolprace   Sluzby Zdrowia  z Zakladem Pogrzebowym, na korzysc tego ostatniego Shocked Confused
Zapisane
Syriusz
Gość


Email
Odp: Nielegalne przeszczepy nerek
« Odpowiedz #6 : 2008-03-02, 13:33:14 »

W 1978 roku poznalem goscia, ktory mial trzy nerki i jechal do Francji spieniezyc jedna z nich. Zaoferowano mu 15tys. USD. Wtedy byla to rownowartosc bodajze 6 duzych Fiatow.
Zapisane
zbynek
Gość


Email
Odp: Nielegalne przeszczepy nerek
« Odpowiedz #7 : 2008-03-02, 18:16:10 »

Zapisane
Edyta
Gość


Email
Odp: Nielegalne przeszczepy nerek
« Odpowiedz #8 : 2008-03-03, 07:53:37 »


"Krzysztof Łoziński w swojej książce pt. „Piekło środka – Chiny a prawa człowieka, 10 lat później” napisał: „Według posiadanych przeze mnie informacji, egzekucje wykonywane są w taki sposób, by w momencie pobierania organów, skazany jeszcze żył (ze względu na potrzeby transplantologii zmieniono nawet metodę egzekucji. Skazańcy, od których mają być pobrane rogówki, zabijani są strzałem w serce, a nie w głowę). Jeszcze przed egzekucją jest on przygotowywany do roli dawcy, co dostarcza mu dodatkowych cierpień. Przygotowanie to polega na przykład na wykonaniu kilku niezwykle bolesnych zastrzyków.”

Ciekawy link Zbynku.
Właśnie takie informacjie kiedyś czytałam i dlaczego miałabym uznać,że są one nieprawdziwe....

Adam.Napisałeś mi niedawno,żebym nie wierzyła temu,co mówią,czy piszą o Chinach . Teraz zadaję Tobie ponownie pytanie;dlaczego?Na jakiej podstawie sądzisz,że jest to nieprawdą? Skąd wiesz,że tak nie jest?
Zapisane
adam319
Gość


Email
Odp: Nielegalne przeszczepy nerek
« Odpowiedz #9 : 2008-03-03, 19:21:02 »

Napisałem, byś nie wierzyła bezkrytycznie w to co się pisze (w tym o Chinach).

Znając Chińską filozofię, że nic się nie powinno zmarnować oraz oko za oko, ząb za ząb, uważam za wielce prawdopodobne pobieranie narządów od skazańców nawet bez ich zgody.

Egzekucja to zawsze jest egzekucja, „humanitarne zabijanie” to raczej przejaw hipokryzji.

Inna sprawa to skala zjawiska, którą trzeba by przyłożyć do 1400mln mieszkańców i bezwzględnej walki z przestępczością oraz poczuciu sprawiedliwości jakby bardziej ze „Starego” niż „Nowego” Testamentu.

„Bolesne zastrzyki przed egzekucją” zamiast ostatniego papierosa – to właśnie źle świadczy o naszej „moralności białego człowieka”. Problemem dla nas nie jest zabijanie tylko brak papierosa – co za upadek.

Przypomniała mi się reklama „nie traktujmy życia zbyt poważnie” gdzie skazaniec siedzi na krześle elektrycznym i zanosi się ze śmiechu, a kat także śmiejąc się opowiada żarty i włącza prąd.

Może jestem dziwny ale bardziej interesuje mnie by nie zostać skazańcem niż problem czy mi przed egzekucją zrobią bolesny zastrzyk czy nie.

Dla jasności – z punktu widzenia jednostki kara śmierci jest nie do pomyślenia, z puntu widzenia społeczeństwa tu już zdania są podzielone. Zwłaszcza w kontekście luksusowych Polskich, czy Amerykańskich więzień gdzie skazańcy odsiadują dożywocie z miesięcznym kosztem utrzymania na poziomie 4 minimalnych emerytur. Może nie „humanitarniej” ale bardziej sprawiedliwie byłoby zafundować im kamieniołom ze średnią przeżycia 5 lat i to tylko dla pracowitych, a dla leni baty.

O coś mi się wyobraźnia uruchomiła:

Kamieniołom powinien posiadać całoroczną bazę noclegową w postaci namiotów, a ogrodzony byłby podwójnym płotem, w środku którego biegałyby nieco głodne pieski + 4 wieżyczki strażnicze. I mamy redukcję kosztów.

Za pieniądze uzyskane za „ofiarowaną” nerkę delikwent mógłby zostać przeniesiony do więzienia murowanego. Choć szacuję, że kwota uzyskana z jej sprzedaży pozwoliłaby mu cieszyć się luksusem „normalnego” więzienia tylko przez 3 lata, a potem z powrotem do kamieniołomu – no chyba, że ma (lub jego rodzina zechce) wpłacać 2400zł miesięcznie by nie musiał pracować i spać pod namiotem.

Co za długo byłem w Chinach? Cool

PS Było głośno o tym w śród moich Chińskich kolegów gdy Europejski student bestialsko zabił Chińskiego studenta w Pekinie. Opinia publiczna jednoznacznie opowiedział się za osądzeniem „białego” w Chinach, jednak premier rządu „przekonał wszystkich”, że znacznie bardziej politycznie będzie odesłać zabójce do Europy. Powiedział, nic nam z tej zemsty nie przyjdzie, a tak to osiągniemy korzyści polityczne i gospodarcze. Moi rozmówcy byli wyraźnie dumni z mądrości swojego premiera mimo, że podkreślali, że byli wcześniej za osądzeniem i egzekucją mordercy.
Ot – całe Chiny. Kto nie pomieszkał – nie zrozumie, to zupełnie inna filozofia, ale ludzie jakby bardziej zrównoważeni i spokojniejsi, a przede wszystkim życzliwi i uśmiechnięci. Nie dopatrzyłem się też dwulicowości i podstępu, choć tradycyjnie (zwłaszcza w handlu) należy sprawdzić inteligencje kontrahenta nie mówiąc mu prawdy i idąc w zaparte, że produkt nie ma żadnych wad.

Ależ się rozpisałem.
Przepraszam i pozdrawiam,
Adam
Zapisane
Strony: [1] Do góry Drukuj 
« poprzedni następny »
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP forum.dr-kwasniewski.pl | Działające na SMF 1.0.8.
© 2001-2005, Lewis Media. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 8.665 sekund z 17 zapytaniami.