forum.dr-kwasniewski.pl
Witamy, Gość. Zaloguj się, lub zarejestruj proszę.
2017-12-18, 19:34:27

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
5. Węglowodany staramy się zjadać w postaci skrobi, tj. w ziemniakach i warzywach.
499821 wiadomości w 3939 wątkach; wysłane przez 66 użytkowników
Najnowszy użytkownik: jwar
* Strona główna Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja
+  forum.dr-kwasniewski.pl
|-+  Działy Forum
| |-+  Sport to zdrowie.
| | |-+  pytanie dla uprawiajacych sport......
« poprzedni następny »
Strony: 1 2 [3] 4 5 Do dołu Drukuj
Autor Wątek: pytanie dla uprawiajacych sport......  (Przeczytany 68516 razy)
zenon
Gość


Email
Odp: pytanie dla uprawiajacych sport......
« Odpowiedz #40 : 2008-03-22, 18:06:26 »

Jedzac w ten sposob czulem sie slaby i sporo schudlem mimo, ze nie chcialem.

Obecnie tyle kcal, bialka i tluszcz co adampio w ciagu calego dnia to jem na sniadanie i kolacje.
Zapisane
toan
Gość


Email
Odp: pytanie dla uprawiajacych sport......
« Odpowiedz #41 : 2008-03-22, 19:18:51 »

A ile masz wzrostu?.
Zapisane
zenon
Gość


Email
Odp: pytanie dla uprawiajacych sport......
« Odpowiedz #42 : 2008-03-22, 19:24:52 »

184cm,
waga 72kg

Przez okres wegetarianizmu a potem DO waga spadla nawet do 65kg
Zapisane
toan
Gość


Email
Odp: pytanie dla uprawiajacych sport......
« Odpowiedz #43 : 2008-03-22, 19:33:09 »

A czemu się głodziłeś na DO? Shocked
Zapisane
toan
Gość


Email
Odp: pytanie dla uprawiajacych sport......
« Odpowiedz #44 : 2008-03-22, 19:50:17 »

JuĹź wiem - nie musisz odpowiadać - ty z tych, co to myślą, Ĺźe "Kwaśniewski zaleca 30g", a dieta "optymalna" jest szkodliwa  Confused.
Zapisane
Blackend
Gość


Email
Odp: pytanie dla uprawiajacych sport......
« Odpowiedz #45 : 2008-03-22, 20:57:03 »

no i policzyłem z ciekawości ile zjada "adampio"
mi wyszło, też na oko Wink 70g B, 158g T, 51g, W
czyli BTW ok 25:58:18 czyli IMHO nie najgorzej Wink
Zapisane
slawek
Gość


Email
Odp: pytanie dla uprawiajacych sport......
« Odpowiedz #46 : 2008-03-22, 20:58:00 »

Jak dla mnie to jest glodowa porcja...

"zenon"
A na jakiej podstawie tak twierdzisz?
Wlaśnie bo ja zjadam mniej ;P
Zapisane
slawek
Gość


Email
Odp: pytanie dla uprawiajacych sport......
« Odpowiedz #47 : 2008-03-22, 20:59:09 »

czasami Wink
Zapisane
zenon
Gość


Email
Odp: pytanie dla uprawiajacych sport......
« Odpowiedz #48 : 2008-03-22, 21:02:12 »

Juz wiem - nie musisz odpowiadac - ty z tych, co to mysla, ze "Kwasniewski zaleca 30g"

Nie.
Nawet moge ci znalezc moje wpisy gdy dementowalem tego typu rewelacje.

Ale musisz przyznac, ze pewne przyzwolenie i robienie "atmosfery" na ograniczanie bialka w srodowisku jest.
Sam niedawno w tym temacie napisales: "(..)Przy faktycznym zapotrzebowaniu na bialko o najwyzszej wartosci
biologicznej okolo 0,7-0,8 g/kg nmc/D u zdrowego, doroslego(...)"
Osobiscie uwazam za blad niskie ilosci bialka na niskoweglowodanowce.
1g / kmc to ilosc ktora u siebie stosuje jako minimum. Tu - mam wrazenie - wiele osob uwaza taka ilosc za kres gorny.

Jakby nie bylo na optymalce jadlem bialka 60-70g, przy czym bialko pochodzilo z zoltek, wieprzowiny, podrobow i czasem mlecznych.
Tak wiec wszystko zgodnie z zaleceniami.
Spozywalem "nawet" i 80g bialka. Apetytu nie bylo, ale dalej chudlem.

Zapisane
Blackend
Gość


Email
Odp: pytanie dla uprawiajacych sport......
« Odpowiedz #49 : 2008-03-22, 21:13:57 »

jeĹźeli jak piszesz zjadasz 140g białka na sniadanie i kolacje to tłuszczu wchłaniasz 420g  Rolling Eyes
a gdzie tam obiad? Wink Jezeli to prawda - masz niesamowitą przemianę materii  Shocked
Zapisane
zenon
Gość


Email
Odp: pytanie dla uprawiajacych sport......
« Odpowiedz #50 : 2008-03-22, 21:32:04 »

jezeli jak piszesz zjadasz 140g bialka na sniadanie i kolacje to tluszczu wchlaniasz 420g Rolling Eyes
a gdzie tam obiad? Wink Jezeli to prawda - masz niesamowita przemiane materii Shocked

gdzie ja pisze cos takiego?
Gdzie napisalem o 140g bialka na sniadanie i kolacje, gdzie napisalem o 420 gramach tluszczu?


Zeby rozwiac watpliwosci i zdementowac plotki:
zywie sie roznie, ale zazwyczaj w bilansie dobowym:
bialko oscyluje w okolichach 120-150g, tluszcz 230-300, wegle 30-40g.

Wartosci maksymalne kazdego z parametrow osiagam rzadko, wtedy gdy na prawde intensywnie sie ruszam.
Acha - no i wazny szczegol: wiekszosc rzeczy jem na surowo (2-3 posilki przetworzone w ciagu tygodnia)
Zapisane
adampio
Gość


Email
Odp: pytanie dla uprawiajacych sport......
« Odpowiedz #51 : 2008-03-22, 21:41:24 »

Zenoen, zgadza sie "na oko" trafifes prawie w 10-tke.
mam 186 wzrostu, 82-83 kg wagi i staram sie zjadac
B: 70
T: do 240
W: 50-60, czasami wiecej ali nigdy nie wiecej jak 80 gr

Byc moze to malo, ale jak nie jestem glodny to czasami opuszczam lunch, pijac smietane albo jem kawalek masla.

Zauwazylem, ze najlepiej sie czuje po duzej ilosci zoltek. Tzn moje sniadania sa moze monotonne, z tym ze ja robie sobie rozne wariacje omleta. Natomiast swietnie sie czuje jak na obiadokolacje zjem jeszcze ze czteryzoltka z weglami. Wowczas jest perfekt.

Tak masz racje jem malo bo czasami, np dzis zjadle okolo 800 gr razem wliczajac w to 250 ml/gr smietany.
Zapisane
adampio
Gość


Email
Odp: pytanie dla uprawiajacych sport......
« Odpowiedz #52 : 2008-03-22, 21:48:39 »

Cytuj
Pozatym jedz produkty bogate w potas (awokado, pomidory) i pij dobrze zmineralizowana wode z duza dawka magnezu (muszynianka)

I tu Zenon masz ponownie racje....jem za malo magnezu. Mezczysna w moim wieku, jak podaja rozne zrodla powinien zjadac okolo 420 mg/doba

Ja niepotrafie sobie ustawic takiego menu abym mial ta dawke magnezu na dobe. W chwili obecnej zjadam jej w okolicach 150 -200 mg/doba ..wiec pozostaja mi tylko sztuczne witaminy !!!! Chyba, ze masz jakis dobry pomysl
Zapisane
Blackend
Gość


Email
Odp: pytanie dla uprawiajacych sport......
« Odpowiedz #53 : 2008-03-22, 21:56:32 »

gdzie ja pisze cos takiego?
Gdzie napisalem o 140g bialka na sniadanie i kolacje, gdzie napisalem o 420 gramach tluszczu?

ok wycofuje i przepraszam
nie wiedzieć czemu przyjąłem, ze odżywiasz się z godnie z zaleceniami dr Kwaśniewskiego 1:3:05
Skoro dwa razy więcej niż "adampio" to wychodzi 140g B bez obiadu Wink no i tłuszcz policzyłem X 3
Ale niech kaĹźdy je jak chce - nic mi do tego...  Very Happy
Zapisane
zenon
Gość


Email
Odp: pytanie dla uprawiajacych sport......
« Odpowiedz #54 : 2008-03-22, 22:40:52 »

Cytuj
Pozatym jedz produkty bogate w potas (awokado, pomidory) i pij dobrze zmineralizowana wode z duza dawka magnezu (muszynianka)

I tu Zenon masz ponownie racje....jem za malo magnezu. Mezczysna w moim wieku, jak podaja rozne zrodla powinien zjadac okolo 420 mg/doba

Ja niepotrafie sobie ustawic takiego menu abym mial ta dawke magnezu na dobe. W chwili obecnej zjadam jej w okolicach 150 -200 mg/doba ..wiec pozostaja mi tylko sztuczne witaminy !!!! Chyba, ze masz jakis dobry pomysl

Akurat tzw normami bym sie nie przejmowal.
To sa pewne oszacowania na zapotrzebowanie na diecie wysokoweglowodanowej, czyli na zywieniu dla czlowieka nienaturalnym.
Zapotrzebowanie na magnez bedzie mniejsze na niskoweglowodanowce.
O ile?
Oto jest pytanie.
Dopoki ktos nie zrobi dobrych badan na ten temat nie dowiemy sie jakie sa dla nas "widelki".

Drogowskazem nie powinny byc "normy" lecz nasze samopoczucie. Bo nie je sie po to by spelniac normy tylko po to by dobrze sie czuc.

Onosnie norm: wezmy np teoretyczne zapotrzebowanie na wapn. Podaja 800-1200 mg / dobe.
To strasznie duzo.
W zasadzie zakladajac, ze czlowiek mialby sie odzywiac naturalnymi produktami z wylaczeniem mlecznych i wod wysokozmineralizowanych nie da sie osiagnac dawki 800mg wapnia.
No chyba, ze ktos bedzie jadl po 4 tys kcal dobowo, ale to wtedy staje w sprzecznosci z innymi "normami".
Nie slyszalem by ktorykolwiek procz Masajow lud stosowal tak wielkie dawki wapnia. a przeciez tamci ludzie byli zdrowi, nie mieli osteoporozy, krzywych kregoslupow itp.

A jednak te "normy" nie sa wziete tak zupelnie z sufitu. Ktos kiedys oszacowal, ze zapotrzebowanie na wapn to circa 800mg
Odpowiedz moze byc taka, ze dieta wysokoweglowodanowa zwieksza po prostu to zapotrzebowanie.

Podobnie jest z magnezem.
Ludy pierwotne, ktore odzywialy sie np glownie miesem, organami i lojem (inuici, indianie, aborygeni) nie byly jakos narazone na niedobory magnezu, a przeciez jezeli oszacujemy ile zjadali dziennie Mg to wyjdzie nam zapewne cos okolo 200mg
I co?
Kolejny paradoks?

Ktos kiedys analizowal diete Lwow i wyszlo mu, ze te zwierzeta powinny miec mnostwo niedoborow. Ja tam jednak nie slyszalem by lwom powodzilo sie jakos szczegolnie zle.

Napisalem o potasie i magnezie, bo u niektorych po zwiekszeniu podazy tych pierwiastkow objawy tego typu jak opisales ustepuja. Ale nie mam pojecia czy trafilem.
Polecam picie dobrej wody mineralnej. Osobiscie kupuje bezmarkowa wode firmy carrefour - jest to jedyny produkt jaki nabywam w markecie. Kosztuje 1.30 / butelke. Ma 90mg Mg i 130mg Ca (nie sa to jakies wielkie ilosci jak na wody wysokozmineralizowane)

Procz tego uzywam soli himalajskiej. Jest mniej slona niz taka zykla, ma w sobie ponoc 72 mineraly. Jedyna wada jest taka, ze kosztuje 20zl / kg, ale taka ilosc starcza mi na rok.
Zapisane
zenon
Gość


Email
Odp: pytanie dla uprawiajacych sport......
« Odpowiedz #55 : 2008-03-22, 22:52:03 »

gdzie ja pisze cos takiego?
Gdzie napisalem o 140g bialka na sniadanie i kolacje, gdzie napisalem o 420 gramach tluszczu?

ok wycofuje i przepraszam
nie wiedziec czemu przyjalem, ze odzywiasz sie z godnie z zaleceniami dr Kwasniewskiego 1:3:05
Skoro dwa razy wiecej niz "adampio" to wychodzi 140g B bez obiadu Wink no i tluszcz policzylem X 3
Ale niech kazdy je jak chce - nic mi do tego... Very Happy

Acha, to juz wiem skad nieporozumienie.
Chodzilo mi o to, ze jem tyle na sniadanie i kolacje razem zbilansowane.
Staram sie jesc wg apetytu. Wychodze z zalozenia, ze jesli mam apetyt na 2g bialka / kg mc to widocznie moj organizm tyle potrzebuje.
Oczywiscie nie wmuszam w siebie takich ilosci na sile.

Testowalem rzecz jasna, czy zamiast tego bialka nie zaspokoila by mnie analogiczna nadwyzka wegli (do 70-80g) lub wiecej tluszczu. Ale apetyt wyraznie jest na bialko.

Sadze, ze takie wilcze laknienie za jakis czas minie, wtedy bede jadl mniej bialka. Byc moze zejde i do 1g/ kg mc - ale jesli tak sie stanie to bedzie to naturalny proces. Nie mam zamiaru sie w kwestii bialka ograniczac - zarowno z dolu jak i z gory.
Wierze w intuicje mojego organizmu.
Zapisane
toan
Gość


Email
Odp: pytanie dla uprawiajacych sport......
« Odpowiedz #56 : 2008-03-23, 08:07:42 »

Ale musisz przyznac, ze pewne przyzwolenie i robienie "atmosfery" na ograniczanie bialka w srodowisku jest.

Jeśli ktoś nie potrafi zrozumieć prostego tekstu, to i we "wzorcowej atmosferze" się udusi.
Kto ci kazał się GŁODZIĆ na tej twojej "opty-malce"?. Nie znasz generalnej zasady Diety Optymalej? Shocked.
Jeśli ktoś poznaje zasady czegoś nie u źródła zasad - sam sobie jest winien.

Osobiscie uwazam za blad niskie ilosci bialka na niskoweglowodanowce.

Normy białka zwierzęcego (roślinnego też) zróżnicowane na poszczególnych dietach są od dawna określone i tego nie zmienią "osobiste uważania".
Na "niskoweglowodanówce" (zależy jeszcze jakiej?) zapotrzebowanie na białko roście gwałtowniej niż na diecie "japońskiej" (zbilansowana wysokwęglowodanowa) w stosunku do DO... i jest najwyższe na diecie wysokobiałkowej, niskowęglowodanowej, niskotłuszczowej (np: 4kg śledzia surowego/d  Wink) która wybitnie skraca życie, choc stosujący ją nie chorują na choroby ani "pastwiskowe", ani tzw: "cywilizacyjne", czyli żyją krótko, ale zdrowo  Confused Bardzo dobra dieta "niskowęglowodanowa" była ustalona dla pewnej grupy (mięso pieczone - do syta, podpłomyk i wina do lekkiego oszołomienia), ale grupa ta rzadko dożywała sędziwego wieku, choć była względnie zdrowa Wink.
Dzisiejsza powszechnie przyjęta norna około 1g/kg/d - wyliczona jest dla diety "korytkowej"- typ "racjonalny", ale kilkadziesiąt lat temu, gdy w Polsce dominował inny model diety - nawet IŻiŻ zalecał w swoich tabelach 0,85g/kg/d.
Normę białka dla każdego indywidualnie można ustalić na podstawie... już pisałem - wystarczy poszukać.

Jeszce raz napiszę: każdy nadmiar białka w każdym modelu metabolicznym rozpędza metabolizm i jest szkodliwy dla zdrowia.

PS
To ile ten "Kwaśniewski" zaleca g białka, bo już się pogubiłem? Wink
Zapisane
zenon
Gość


Email
Odp: pytanie dla uprawiajacych sport......
« Odpowiedz #57 : 2008-03-23, 10:55:46 »

1/ Przeciez pisalem, ze na DO nie mialem apetytu. Nie glodzilem sie.
Jak zwykle ta sama spiewka: Jezeli nie doswiadczylem blogoslawienstwa dzieki DO to jedynie ja ponosze za to wine, robilem bledy etc. DO przeciez z definicji korzystnie wplywa na ludzkie zdrowie.
I koniec dyskusji..

2/ co mnie obchodza normy IZIZ czy WHO?
PRzeciez te ilosci bialka to minimalne dawki podtrzymujace rownowage metaboliczna. Wszelkie tego typu oszacowania zostaly sporzadzone dla diet wysokoweglowodanowych.
Wg mnie to niekonsekwencja: z jednej strony w stosunku do zalecen odnosnie witamin i mineralow mowicie, ze nie ma sobie nimi zawracac glowy, bo niskoweglowodanowiec bedzie mial inne zapotrzebowanie (sluszna argumentacja).
Z drugiej zas strony broniac zalecen na niskie bialko bronicie sie pokazujac, ze przeciez IZIZ i WHO maja takie same zalecenia jak wy.

Nie jestem zwolennikiem wysokich ilosci bialka. Obecnie jem energetycznie ok. 20% bialka - i jest to ilosc duza.
Ale nie jakas ekstremalna. Ludy pierwotne jadly takie ilosci i zle na tym nie wychodzili.

Zaden autor diety niskoweglowodanowej nie zaleca tak niskich ilosci B jak Kwasniewski. Zalecenia oscyluja zazwyczaj od 1 do 2g na kg, przy czym nalezy sugerowac sie apetytem.
Wybralem zalecenia, ktore dla mnie sa bardziej zdroworozsadkowe, bardziej naturalne, mniej kontrowersyjne i ktore mi po prostu sluza.

Zapisane
adampio
Gość


Email
Odp: pytanie dla uprawiajacych sport......
« Odpowiedz #58 : 2008-03-23, 11:32:58 »

Zenon, jeszcze nie podalej jakie bjalka jadasz. Czy sa to tej nawyzszej wartosci, czyli zoltka jajek, smietana, podroby czy tez spozywasz bialko o niskiej/nizszej  wartosci, czyli sery miesa.

Pamietam, ze jak rozpoczynale ZO i balem sie zoltek jaj, to tez jadlem bardzo duzo boczku i innych mies oraz sery. Wowczs spozycie bialka bylo w okolicach 100 -120 gr/d i zawsze mialem "miejsce" na wiecej bialko.

Po przejsciu na zoltka apetyt na bialko zmniejszyl sie.
Zapisane
zenon
Gość


Email
Odp: pytanie dla uprawiajacych sport......
« Odpowiedz #59 : 2008-03-23, 13:08:59 »

Jem glownie jajka cale - 6szt na sniadanie (surowe), mieso wolowe, jagniecine, cielecine, konine (surowe), podroby cielece (watroba, nera, sledziona) 2-3 razy w tygodniu (zwykle jednak obrobione termicznie, najczesciej lekko duszone).
Z tluszczy jem maslo (niepasteryzowane), loj cielecy (surowy), olej (zimnotloczony) kokosowe.

Wieprzowiny nie jadam. Okazjonalnie jak musze zjesc posilek poza domem to kupuje sobie kielbase z  ekologicznego prosiaka.

Z warzyw: pomidory, papryka, brokul (gotowany), soki warzywne (glownie seler-marchew), cebula, szczypiorek.
Z owocow: awokado, w sezonie jagody i jakies nieslodkie inne.
jem ziola

Nie jem mlecznych (procz masla) oraz zboz.
Pije wysokozmineralizowana wode.
Suplementuje czasem (2-3 razy w tyg) witamine C (taka bez dodatkow)
A alko pijam wino.

Nie twierdze, ze moja dieta jest idealna, nie wykluczam, ze cos bede zmienial w przyszlosci.
Zapisane
Strony: 1 2 [3] 4 5 Do góry Drukuj 
« poprzedni następny »
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP forum.dr-kwasniewski.pl | Działające na SMF 1.0.8.
© 2001-2005, Lewis Media. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.036 sekund z 17 zapytaniami.