forum.dr-kwasniewski.pl
Witamy, Gość. Zaloguj się, lub zarejestruj proszę.
2014-09-17, 07:30:40

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
9. Nie należy robić większych odstępstw od diety ani łamać jej zasad okresowo.
316785 wiadomości w 3655 wątkach; wysłane przez 90 użytkowników
Najnowszy użytkownik: jurgen
* Strona główna Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja
+  forum.dr-kwasniewski.pl
|-+  Działy Forum
| |-+  Dieta Optymalna
| | |-+  Zakwaszenie, alkalizacja
« poprzedni następny »
Strony: [1] 2 3 4 Do dołu Drukuj
Autor Wątek: Zakwaszenie, alkalizacja  (Przeczytany 23037 razy)
Cabron
Gość


Email
Zakwaszenie, alkalizacja
« : 2009-03-19, 17:05:19 »

Dlaczego niektórzy na DO chorują? Jak to możliwe?
Sam bardzo dobrze znam jeden przykład.  Osoba 5 lat temu rozpoczęła DO, pozbyła się wielu chorób, dostała wyższej odporności i energii. Odżywia się nadal całkowicie wg zaleceń dr JK. Jednak coś było nie tak, zachorowała ciężko na reumatyzm mimo stosowania DO.  Mad Confused Chorowała do niedawna. Nie wyleczyła tego dietą!! Oczywiście dieta bardzo przyśpieszyła leczenie, lecz przyczyna leżała całkowicie gdzie indziej.

Przechodzimy do sedna sprawy.
Wywiad z W. Ponomarenko:

Cytuj
P: W ruchu optymalnych najpierw było tak, że według zaleceń doktora Kwaśniewskiego były pewne stałe proporcje. Doktor Kwaśniewski dał zarys. Później zaczęły się modyfikacje, w zależności od choroby, od stanu organizmu, od rodzaju pracy. Podczas gdy doktor Kwaśniewski początkowo niechętnie przyjmował indeksy glikemiczne (kiedy doktor Wróbel z nimi wystąpił), ja już byłem zwolennikiem ich uwzględniania, bo chociaż w żywieniu optymalnym je się mało węglowodanów, to nie można wskaźników glikemicznych całkowicie lekceważyć. Zanim poznałem doktora Kwaśniewskiego, sam badałem takie wskaźniki, szukałem naturalnych substancji antymiażdżycowych, które są w produktach. Pokrywały mi się one właśnie ze wskaźnikami glikemicznymi. Jestem zdania, że należy próbować pogodzić ortodoksyjne zasady diety z czymś, co możemy wprowadzić jako rzeczy nowe. Chcę przypomnieć, że w zeszłym roku w Rzeszowie mówiłem o kwasowych i zasadowych własnościach produktów i doktor Kwaśniewski to przyjął. Wcześniej rzeczywiście nie zwracał na to uwagi. On w Ciechocinku nie miał takich problemów. Tam jest Sól Ciechocińska, która ma sporo "zasadowych" pierwiastków, nie ma problemu niedoboru jodu, który może wystąpić na Podkarpaciu - myślę, że z tego powodu był niewrażliwy na pewne różnice.

Zasadowość to przede wszystkim dostarczanie sodu, potasu, magnezu i wapnia. Zasadowość zatem to konkretne metale, stanowiące makro- czy mikroelementy, które trzeba dostarczać w pożywieniu. Ostatnio dużo o tym mówię, bo ten problem męczy mnie już od pewnego czasu. Zauważyłem, podobnie jak inni, objawy, które według mnie niesłusznie nazywa się "przebiałczeniem". Doktor Krupka na łamach "Optymalnika" zwracał uwagę, że może to być związane z zakwaszeniem organizmu. Również moim zdaniem objawy tzw. "przebiałczenia" są przekwaszeniem. W nauce nie ma pojęcia "przebiałczenie". Nie spotkałem tego terminu ani w fizjologii żywienia, ani w biochemii, ani nigdzie indziej.

ŻJ: Terminu tego nie ma również w książkach doktora Kwaśniewskiego. Przypuszczam, że być może któryś z doradców żywienia optymalnego nazwał w ten sposób pewne niekorzystne zjawiska u optymalnych, jakie zaobserwował w swojej praktyce doradcy.

P: Tak, to możliwe. Pewnie zauważył, że przy sporym spożyciu białka takie niekorzystne objawy się pojawiają bądź nasilają. Fizjologia żywienia takie objawy, jak: złe samopoczucie, częste bóle głowy, zła cera, ciągłe uczucie niewyspania, "chandra" po obudzeniu opisuje właśnie jako przekwaszenie. Z tematem zakwaszenia wiąże się inna sprawa, na którą dotychczas w ogóle się nie zwracało uwagi w żywieniu optymalnym. Jest nią równowaga kwasowo-zasadowa. Powołam się na dr. Jackson`a, który stawiał ją na pierwszym miejscu. Ale zanim omówię tę sprawę, chciałem coś powiedzieć o wegetarianach.

Zastanawia mnie, że właśnie wegetarianie najczęściej mają znakomite samopoczucie. Twierdzą niektórzy, że słowo "jarosz" pochodzi od słowa "jary" - czyli rześki. Ich zdrowie niekoniecznie będzie kwitnące, lecz mają dobre samopoczucie. Proszę zwrócić uwagę na samopoczucie ministra Kołodki. Biegał w maratonach, biegał po schodach; jak mówił, że będzie 5% wzrostu, to było raczej 0,5% - czyli optymista.

Przez jakiś czas prowadziłem w Łodzi w radiu tzw. "rozmowy nocą". Siedziałem przed mikrofonem do godziny 4 rano i dzwonili do mnie różni ludzie. Bardzo często dzwonili wegetarianie, którzy mówili: - "my się z panem nie zgadzamy. Ja się czuję świetnie. Ja sobie właśnie teraz coś pichcę". Ja mówię: - wie pan, jeśli pan pichci o 3 w nocy, to pożywienie wpływa na pana nienajlepiej, przynajmniej na centralny układ nerwowy. Ale był to człowiek pobudzony - radosny.

Wydaje mi się, że to właśnie ich jarska dieta pobudza układ wegetatywny. Ci ludzie są cały czas jak na rauszu. Zastanawiałem się, czy nie można by pogodzić tamtej diety z naszą. Doktor Jackson twierdzi, że złe samopoczucie następuje od pokarmów zakwaszających. I dlatego wykluczył w swojej diecie mięso, ryby, jajka i chleb, które działają zakwaszająco. Twierdził, że jeśli budzimy się rano ze złym samopoczuciem, jeśli ciągle jesteśmy niewyspani, życie od rana wydaje się nam dość ponure, jeśli miewamy nieokreślone bóle głowy, czasem jakieś skłonności do apatii, do neurastenii, to jest to dowód przekwaszenia organizmu. On uważał, że wtedy organizm musi się szybko zalkalizować. Stosował dwa dni dietę mleczno-owocową i wracała mu energia jak ministrowi Kołodce, czuł się świetnie. Myślę, że to jest istotna sprawa. Wegetarianie, ci rześcy, być może są dlatego tacy, że mają w diecie przewagę produktów zasadowych. Krew ma pH 7,4 - jest lekko alkaliczna. Jeżeli jemy dużo mięsa i unikamy warzyw, istnieje szansa, że ciągle zaburzamy tę równowagę i "próbujemy" krew zakwasić. Krew ma bufory, które to amortyzują, ale jak jest w tkankach i poszczególnych komórkach - nie wiemy. Doktor Jackson twierdzi, że jeśli mamy złe samopoczucie, to oznacza, że w tkankach środowisko jest za mało zasadowe. To są hipotezy. Nauka odnosi się do tego "tak sobie". W "Podstawach Fizjologii Żywienia" A. Szczygła jest o tym mowa. Nie jest jednak powiedziane, czy jest tak na pewno, czy nie jest. Z pewnością nie należy jednak lekceważyć równowagi kwasowo-zasadowej; spożywanie potraw alkalizujących pomoże ją utrzymywać, może nam zapewniać dobre samopoczucie, oszczędzać niektóre procesy przemiany materii, rezerwy alkaliczne.

W przypadku zakwaszenia nerki oczywiście wydalają mocz, który jest kwaśny, ma pH około 5 lub mniej. Są w tym pewne zalety, ponieważ kwaśny mocz hamuje rozwój bakterii. Przy pH poniżej 5 bakterie praktycznie przestają się rozwijać. Ma to znaczenie przy pewnych chorobach, ale także w przetwórstwie. To właśnie dlatego kwasi się ogórki na zimę, by zahamować rozwój bakterii.

Teraz sprawa tabel z produktami zakwaszającymi i alkalizującymi. Jest ich tak dużo jak podręczników. Jedną z nich zamieścił w lipcowym "Optymalniku" doktor Krupka. Ja mam jeszcze inne tabele, ale uważam, że tego problemu nie należy traktować z nabożeństwem. Generalnie wszystkie warzywa i owoce alkalizują; mleko też częściowo. Zakwaszają jaja, mięso, ryby, kawior i biały chleb. Generalnie jest taka zasada, że jeśli ktoś zje 100 g mięsa, a liczba kwasowa mięsa wynosi 10, to gdy się zje 100 g marchewki lub buraczków, to one "zalkalizują" mięso i wyjdzie się na zero. Pomoże się w ten sposób organizmowi. Oczywiście trzeba patrzeć, ile się zjadło przy tym węglowodanów.

wywiad z http://www.polania.pl/dokumenty/artykuly/ponomarenko/wywiad.htm

Doszliśmy do takich samych wniosków. Sam nawet stwierdziłem później, że dr JK nie mówi o alkalizacji, ponieważ mieszka w Ciechocinku!!! Przed chwilą odnalazłem ten wywiad. Gdyby tylko dr JK o tym wspomniał, wiele osób nie miałoby żadnych chorób na DO......

Proszę wszystkich, by zainteresowali się tym tematem - jest tak ważny dla zdrowia, jak samo ŻO....

PS. nasz przykład z reumatyzmem wykazywał straszne zakwaszenie od urodzenia i od roku przechodzi intensywną alkalizację.  Cool
Zapisane
adampio
Gość


Email
Odp: Zakwaszenie, alkalizacja
« Odpowiedz #1 : 2009-03-19, 17:16:56 »

Cytuj
Teraz sprawa tabel z produktami zakwaszającymi i alkalizującymi. Jest ich tak dużo jak podręczników. Jedną z nich zamieścił w lipcowym "Optymalniku" doktor Krupka. Ja mam jeszcze inne tabele, ale uważam, że tego problemu nie należy traktować z nabożeństwem. Generalnie wszystkie warzywa i owoce alkalizują; mleko też częściowo. Zakwaszają jaja, mięso, ryby, kawior i biały chleb. Generalnie jest taka zasada, że jeśli ktoś zje 100 g mięsa, a liczba kwasowa mięsa wynosi 10, to gdy się zje 100 g marchewki lub buraczków, to one "zalkalizują" mięso i wyjdzie się na zero. Pomoże się w ten sposób organizmowi. Oczywiście trzeba patrzeć, ile się zjadło przy tym węglowodanów.
 

Podejzewam, ze wlasnie dlatego Pan Dr. Jan Kwasniewski nie wspomina o zakwaszeniu organizmu ( choc przypominam sobie, ze gdzie wspomina), poniewaz zjadajac w B:T jak 1:1,5 alkalizujemy w 90 % nasz organizm. W 90% poniewaz lepij miec srodowisko lekko kwasne niz lekko zasadowe. Tu dobry przyklad z ogorkami kiszonymi, ktore sie wlasnie kisi po to aby bakterie sie nie rozwijaly.

Ale to tylko moje skromne zdanie.

Zapisane
viola44
Gość


Email
Odp: Zakwaszenie, alkalizacja
« Odpowiedz #2 : 2009-03-19, 17:56:10 »

Ja jadam prawie codziennie 100 g buraczków z chrzanem, zwrócił mi uwagę na to moj przyjaciel optymalny i chyba miał racje. Smile

http://www.dobradieta.pl/rownowazniki.php

Zapisane
Cabron
Gość


Email
Odp: Zakwaszenie, alkalizacja
« Odpowiedz #3 : 2009-03-19, 19:48:25 »

Cytuj
Teraz sprawa tabel z produktami zakwaszającymi i alkalizującymi. Jest ich tak dużo jak podręczników. Jedną z nich zamieścił w lipcowym "Optymalniku" doktor Krupka. Ja mam jeszcze inne tabele, ale uważam, że tego problemu nie należy traktować z nabożeństwem. Generalnie wszystkie warzywa i owoce alkalizują; mleko też częściowo. Zakwaszają jaja, mięso, ryby, kawior i biały chleb. Generalnie jest taka zasada, że jeśli ktoś zje 100 g mięsa, a liczba kwasowa mięsa wynosi 10, to gdy się zje 100 g marchewki lub buraczków, to one "zalkalizują" mięso i wyjdzie się na zero. Pomoże się w ten sposób organizmowi. Oczywiście trzeba patrzeć, ile się zjadło przy tym węglowodanów.
 

Podejzewam, ze wlasnie dlatego Pan Dr. Jan Kwasniewski nie wspomina o zakwaszeniu organizmu ( choc przypominam sobie, ze gdzie wspomina), poniewaz zjadajac w B:T jak 1:1,5 alkalizujemy w 90 % nasz organizm. W 90% poniewaz lepij miec srodowisko lekko kwasne niz lekko zasadowe. Tu dobry przyklad z ogorkami kiszonymi, ktore sie wlasnie kisi po to aby bakterie sie nie rozwijaly.

Ale to tylko moje skromne zdanie.
Akurat wszystkie organizmy mają swoje zakresy pH w jakich najlepiej im się żyje. Jakaś bakteria może mieć zakres 5-7pH więc żyje tylko w lekko kwaśnym środowisku a w bardzo zakwaszonym nie przeżyje nawet 5 minut. Tak samo w zasadowym. Organizmy chorobotwórcze żyją w kwaśnych środowiskach.
pamiętajmy, że:
zasada = tlen
kwas = wodór

więc lepiej być zalkalizowanym czyli lepiej dotlenionym!
Widziałem pewną osobę, która pije od 2 lat Alveo (taka kompozycja chyba 28 ziół), wtedy widziałem różnicę między nią a innymi osobami, lecz nie wiedziałem o co dokładnie chodzi. Teraz wiem, że miała typowe cechy osoby zalkalizowanej choć o tym nie wiedziała. Firma Akuna podaje ogólnie, że Alveo działa detoksykacyjnie, regenerująco itd. itp. ale nie podają, że chodzi tu o alkalizację.
Zapisane
renia
Full Member
***
Płeć: Kobieta
wiadomości: 6756



Odp: Zakwaszenie, alkalizacja
« Odpowiedz #4 : 2009-03-19, 20:37:09 »

Żywienie optymalne jest odpowiedzią na występujące aktualnie zakwaszenie organizmu u około 50% mieszkańców Europy, o czym z zatroskaniem donosiły media. Zakwaszenie organizmu sprzyja wielu chorobom i powoduje szybkie starzenie się człowieka. Co drugi Europejczyk cierpi na zakwaszenie! Żywienie optymalne prawidłowo stosowane nie zakwasza organizmu. Podstawą żywienia optymalnego są jajka, tłuste mięsa, tłuste wędliny, tłuste sery, tłuste ryby, masło, śmietana, słonina, smalec, oraz warzywa i owoce w ilościach limitowanych potrzebami organizmu.
  Według najnowszych badań naukowych (źródło:Prof, dr G. Wolfram, Politechnika w Monachium) jajka, tłuszcze, biały ser nie są w ogóle kwasotwórcze, a umiarkowane ilości mięsa, podrobów, wędlin i ryb nie są w stanie zakwasić organizmu, przy odkwaszającej funkcji warzyw i owoców. To czyni z Żywienia Optymalnego - Żywienie Idealne.
Zapisane

_flo
Gość


Email
Odp: Zakwaszenie, alkalizacja
« Odpowiedz #5 : 2009-03-19, 20:42:58 »

a referencje?
Zapisane
renia
Full Member
***
Płeć: Kobieta
wiadomości: 6756



Odp: Zakwaszenie, alkalizacja
« Odpowiedz #6 : 2009-03-19, 20:46:01 »

"Flo", to pytanie do mnie jest skierowane?
Zapisane

renia
Full Member
***
Płeć: Kobieta
wiadomości: 6756



Odp: Zakwaszenie, alkalizacja
« Odpowiedz #7 : 2009-03-19, 20:58:02 »

Flo, czemu nie pytasz "Cabron" o referencje? Ja mam te wiadomości z Arkadii "Aura", z Jastrzębiej Góry, Oni zbierają wszystkie nowinki naukowe dotyczące żewienia i jego wpływu na zdrowie.
Zapisane

Cabron
Gość


Email
Odp: Zakwaszenie, alkalizacja
« Odpowiedz #8 : 2009-03-19, 21:08:04 »

Żywienie optymalne jest odpowiedzią na występujące aktualnie zakwaszenie organizmu u około 50% mieszkańców Europy, o czym z zatroskaniem donosiły media. Zakwaszenie organizmu sprzyja wielu chorobom i powoduje szybkie starzenie się człowieka. Co drugi Europejczyk cierpi na zakwaszenie! Żywienie optymalne prawidłowo stosowane nie zakwasza organizmu. Podstawą żywienia optymalnego są jajka, tłuste mięsa, tłuste wędliny, tłuste sery, tłuste ryby, masło, śmietana, słonina, smalec, oraz warzywa i owoce w ilościach limitowanych potrzebami organizmu.
  Według najnowszych badań naukowych (źródło:Prof, dr G. Wolfram, Politechnika w Monachium) jajka, tłuszcze, biały ser nie są w ogóle kwasotwórcze, a umiarkowane ilości mięsa, podrobów, wędlin i ryb nie są w stanie zakwasić organizmu, przy odkwaszającej funkcji warzyw i owoców. To czyni z Żywienia Optymalnego - Żywienie Idealne.
Powiedziałbym, że ponad 90% Europejczyków cierpi na zakwaszenie.. Zależy jak bardzo.
Ok, ŻO nie zakwasza organizmu, jednak większość osób przechodząc na ŻO jest zakwaszona (nie stosują od urodzenia).
Po drugie, dzisiaj mamy straszną żywność i pełno stresu. Zakwaszenie nie zależy tylko od żywienia.. także od jakości żywności.. i innych czynników.
Zapisane
adampio
Gość


Email
Odp: Zakwaszenie, alkalizacja
« Odpowiedz #9 : 2009-03-19, 21:16:24 »

Cabron, wezmy ten temat z innej strony. Powiedz mi co sie dzieje w organizmie czlowieka jedzacego "korytkowo"?
Nie jje jajek, bo nie sa zdrowe, jje duzo miesa i duzo weglowodanow. Jakie jest ich srodowisko?
Zapisane
_flo
Gość


Email
Odp: Zakwaszenie, alkalizacja
« Odpowiedz #10 : 2009-03-19, 21:17:46 »

reniu, Cabron napisal, ze byl to wywiad z Wlodzimierzem Ponomarenko
chodzi mi o to, ze jak cos czytam, to lubie wiedziec kto to napisal :p
dziekuje za informacje, bardzo przydatna, poniekad pokrywa sie z moimi doswiadczniami
nie wydaje mi sie, zeby zoltka byly zakwaszajace (jak czytamy na www.dd), mieso owszem
Very Happy
Zapisane
adampio
Gość


Email
Odp: Zakwaszenie, alkalizacja
« Odpowiedz #11 : 2009-03-19, 21:20:37 »

reniu, Cabron napisal, ze byl to wywiad z Wlodzimierzem Ponomarenko
chodzi mi o to, ze jak cos czytam, to lubie wiedziec kto to napisal :p
dziekuje za informacje, bardzo przydatna, poniekad pokrywa sie z moimi doswiadczniami
nie wydaje mi sie, zeby zoltka byly zakwaszajace (jak czytamy na www.dd), mieso owszem
Very Happy

 

zoltka sa zakwszaszajace, bo musza byc. Bialko zakwasza organizm.
Zapisane
Cabron
Gość


Email
Odp: Zakwaszenie, alkalizacja
« Odpowiedz #12 : 2009-03-19, 21:22:18 »

zoltka sa zakwszaszajace, bo musza byc. Bialko zakwasza organizm.
Jakie bialko? Dobrej jakosci i w niewielkich ilościach nie zakwasza..
Zapisane
Cabron
Gość


Email
Odp: Zakwaszenie, alkalizacja
« Odpowiedz #13 : 2009-03-19, 21:24:21 »

Cabron, wezmy ten temat z innej strony. Powiedz mi co sie dzieje w organizmie czlowieka jedzacego "korytkowo"?
Nie jje jajek, bo nie sa zdrowe, jje duzo miesa i duzo weglowodanow. Jakie jest ich srodowisko?
W organizmie czlowieka jedzącego "korytkowo" zachodzą niezwykłe i bolesne przemiany  Confused
np. postępujące zakwaszenie
Zapisane
adampio
Gość


Email
Odp: Zakwaszenie, alkalizacja
« Odpowiedz #14 : 2009-03-19, 21:25:26 »

zoltka sa zakwszaszajace, bo musza byc. Bialko zakwasza organizm.
Jakie bialko? Dobrej jakosci i w niewielkich ilościach nie zakwasza..

Jezeli napisalem "zoltka", to o jakim bialku myslisz mowie?
Zapisane
Cabron
Gość


Email
Odp: Zakwaszenie, alkalizacja
« Odpowiedz #15 : 2009-03-19, 21:27:32 »

Zrozumialem, że żółtka zakwaszają, ponieważ zawierają białko które zakwasza Shocked
Zapisane
renia
Full Member
***
Płeć: Kobieta
wiadomości: 6756



Odp: Zakwaszenie, alkalizacja
« Odpowiedz #16 : 2009-03-19, 21:31:36 »

Powiedziałbym, że ponad 90% Europejczyków cierpi na zakwaszenie.. Zależy jak bardzo.
Ok, ŻO nie zakwasza organizmu, jednak większo¶ć osób przechodz±c na ŻO jest zakwaszona (nie stosuj± od urodzenia).
Po drugie, dzisiaj mamy straszn± żywno¶ć i pełno stresu. Zakwaszenie nie zależy tylko od żywienia.. także od jako¶ci żywno¶ci.. i innych czynników.
Cytuj
Masz rację z tą straszną żywnością i stresem, ale my mamy na to duży wpływ. Gorzej z zanieczyszczeniem powietrza, tu mamy mniejszy wpływ.
Zapisane

Cabron
Gość


Email
Odp: Zakwaszenie, alkalizacja
« Odpowiedz #17 : 2009-03-19, 21:33:58 »

Na stres mamy wpływ, na żywność mniejszy a na zanieczyszczenia praktycznie nie mamy wpływu..
Zapisane
adampio
Gość


Email
Odp: Zakwaszenie, alkalizacja
« Odpowiedz #18 : 2009-03-19, 21:39:16 »

Zrozumialem, że żółtka zakwaszają, ponieważ zawierają białko które zakwasza Shocked


OK, zrobiles duze oczy. Wiec wg Ciebie zakwasza organizm albo tluszcz albo weglowodany, tak?
Zapisane
renia
Full Member
***
Płeć: Kobieta
wiadomości: 6756



Odp: Zakwaszenie, alkalizacja
« Odpowiedz #19 : 2009-03-19, 21:39:57 »

Ja uważam, że stres w dużej mierze zależy od odżywiania, a na żywność mamy niemały wpływ, a co do powietrza, to jak ma się kasę, to można przeprowadzić się w rejony jeszcze nieskarzone. Wiem, że to nie takie proste, bo w takich regionach trudno o pracę.
Zapisane

Strony: [1] 2 3 4 Do góry Drukuj 
« poprzedni następny »
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP forum.dr-kwasniewski.pl | Działające na SMF 1.0.8.
© 2001-2005, Lewis Media. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 9.159 sekund z 19 zapytaniami.