forum.dr-kwasniewski.pl
Witamy, Go. Zaloguj si, lub zarejestruj prosz.
2017-10-23, 01:01:15

Zaloguj si podajc nazw uytkownika, haso i dugo sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
10. Nie wolno głodzić się ani pościć.
492114 wiadomoci w 3928 wtkach; wysane przez 58 uytkownikw
Najnowszy uytkownik: Lucaes
* Strona gwna Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj si Rejestracja
+  forum.dr-kwasniewski.pl
|-+  Działy Forum
| |-+  Kuchnia Optymalna.
| | |-+  omlet bananowy
« poprzedni nastpny »
Strony: [1] 2 3 Do dou Drukuj
Autor Wtek: omlet bananowy  (Przeczytany 12043 razy)
adampio
Go


Email
omlet bananowy
« : 2009-09-04, 07:12:57 »

ugniatamy widelcem 100 gr banana
trzepiemy zoltka i jajko z 20 gr 38%-wa smietana
do tego dodajemy dobrze ugniecionego banana, trzepiemy
wkladamy na 50 gr roztopionego masla z ostra papryczka ( nie koniecznie )

Voila....super w smaku.
Zapisane
akazah
Go


Email
Odp: omlet bananowy
« Odpowiedz #1 : 2009-09-04, 09:12:22 »

ile jajek dodajemy ???wychodzi z tego jeden omlet???
Zapisane
adampio
Go


Email
Odp: omlet bananowy
« Odpowiedz #2 : 2009-09-04, 09:26:42 »

ile jajek dodajemy ???wychodzi z tego jeden omlet???

Ja robie standardowo: 4 zoltka, jedno jajo i 50 gr masla
Zapisane
kriss
Go


Email
Odp: omlet bananowy
« Odpowiedz #3 : 2009-09-07, 13:44:36 »

ugniatamy widelcem 100 gr banana
trzepiemy zoltka i jajko z 20 gr 38%-wa smietana
do tego dodajemy dobrze ugniecionego banana, trzepiemy
wkladamy na 50 gr roztopionego masla z ostra papryczka ( nie koniecznie )

Voila....super w smaku.


Adampio
Czy Ty ubijasz białko osobno do omleta, czy razem?
Jesli razem, to jestem ciekawa w jaki sposób udaje Ci się tego omleta odwrócic na drugą stronę  Shocked ? Laughing
Zapisane
adampio
Go


Email
Odp: omlet bananowy
« Odpowiedz #4 : 2009-09-07, 14:39:50 »

ugniatamy widelcem 100 gr banana
trzepiemy zoltka i jajko z 20 gr 38%-wa smietana
do tego dodajemy dobrze ugniecionego banana, trzepiemy
wkladamy na 50 gr roztopionego masla z ostra papryczka ( nie koniecznie )

Voila....super w smaku.


Adampio
Czy Ty ubijasz białko osobno do omleta, czy razem?
Jesli razem, to jestem ciekawa w jaki sposób udaje Ci się tego omleta odwrócic na drugą stronę  Shocked ? Laughing


Nie ubijam bialka. W salaterce mam przykladowo 4 zoltka i jedno jajo, do tego dodaje ugniecionego widelcem na miazge banana, wszysko "trzepie" widelcem na jednolita mase i wszystko wlewam na rozgrzane maslo.

Takich omletow sie nieodwraca !!! Jest sztuka zrobienie omleta, gdzie strona omleta na ktora patrzysz jest wilgotna.
Przy omlecie bananowym trzeba pamietac, ze banan jest "ciezki" i szybko przywiera do nawet najlepszej patelni, dlatego trzeba co jakis czas potrzasac patelnia, tudziez podwazyc omleta aby sie nie przypalil. Omlet jest wysmienity, tak mnie sie wydaje.

Tu przy okazji powiem, ze probowalem w niedziele omlet na sliwkach ale nie wyszedl, byl za mokry i mial konsystencje szarlotki z bita smietana. Smak byl dobry ale wyglad moe "nienajlepszy".
Zapisane
Opal
Go


Email
Odp: omlet bananowy
« Odpowiedz #5 : 2009-09-07, 15:01:52 »


Tu przy okazji powiem, ze probowalem w niedziele omlet na sliwkach ale nie wyszedl, byl za mokry i mial konsystencje szarlotki z bita smietana. Smak byl dobry ale wyglad moe "nienajlepszy".

Tak właśnie pomyślałam, że sok może popsuć omlet i dlatego śliwki suszone wydają się być lepszym rozwiązaniem. Sama nigdy nie mieszałam owoców z żółtkami, może dlatego, że lubię je najbardziej z wędzonym boczkiem, na smalcu. Może kiedyś poeksperymentuję i dodam właśnie suszonych śliwek. Takie najpierw podgrzane na smalcu i na to zaraz wlane żółtka - no może się skuszę. Właśnie dosuszam śliwki w suszarce do grzybów Smile Jeżeli kiedyś zrobisz omleta z suszonymi śliwkami, to poproszę o opisanie smaku.
Zapisane
adampio
Go


Email
Odp: omlet bananowy
« Odpowiedz #6 : 2009-09-07, 15:31:13 »


Tu przy okazji powiem, ze probowalem w niedziele omlet na sliwkach ale nie wyszedl, byl za mokry i mial konsystencje szarlotki z bita smietana. Smak byl dobry ale wyglad moe "nienajlepszy".

Tak właśnie pomyślałam, że sok może popsuć omlet i dlatego śliwki suszone wydają się być lepszym rozwiązaniem. Sama nigdy nie mieszałam owoców z żółtkami, może dlatego, że lubię je najbardziej z wędzonym boczkiem, na smalcu. Może kiedyś poeksperymentuję i dodam właśnie suszonych śliwek. Takie najpierw podgrzane na smalcu i na to zaraz wlane żółtka - no może się skuszę. Właśnie dosuszam śliwki w suszarce do grzybów Smile Jeżeli kiedyś zrobisz omleta z suszonymi śliwkami, to poproszę o opisanie smaku.


Taki omlet juz dawno temu wyprobowalem, jest super, pod warunkiem, ze lubisz suszone sliwki. Nalezy rowniez pamietac o tym, ze suszone sliwki maja baaaaaaaaaardzo duzo weglowodanow, okolo 70 gr w 100 gr. To bylo powodem mojej rezygnacji z tego wlasnie omleta.
Zapisane
Opal
Go


Email
Odp: omlet bananowy
« Odpowiedz #7 : 2009-09-07, 15:49:40 »

Czyli lepiej jednak nie mieszać ich z żółtkami. To nawet dobra wiadomość, bo przecież nie ma to jak żółtka z mięsem, podwędzanym oczywiście Smile
Pierwszy raz w życiu suszę śliwki, bo pomyślałam, że w przyszłym roku może być ich dużo mniej, a przecież mogą być dobrym węglowodanem przed snem, oczywiście odrobina. Do tej pory mało jadłam suszonych, bo podobnie do sprzedawanych grzybów, wzdrygiwała mnie myśl, że mogą być w nich robale. Dlatego grzyby leśne zbieram sama i teraz dlatego suszę najpiękniejsze połówki śliwek. Nie ukrywam, że pewnie część z nich wyląduje w kąpieli z gorzkiej czekolady. To będzie chyba najlepszy dodatek dla wędzonych śliwek i od czasu do czasu dobry dodatek dla urozmaicenia dziennego menu mojej rodziny.
Zapisane
Opal
Go


Email
Odp: omlet bananowy
« Odpowiedz #8 : 2009-09-07, 16:54:02 »

Muszę dopisać, że spróbowałam właśnie ususzonych już odpowiednio śliwek. Jeszcze cieple dwie połówki z pół kostki gorzkiej czekolady i stwierdzam, że to jest przepyszne. Zdziwiłam się, bo dotychczas znany mi był smak śliwek suszonych kalifornijskich (bardzo miękkie, słodkie i jakby czymś posmarowane), smak naszych polskich suszonych (właściwie przesuszonych i twardych jak podeszwa - może do namaczania). Zdziwiłam się, bo te zrobione przeze mnie są aromatyczne, lekko kwaskowe i nie jak guma do żucia, a z odrobiną gorzkiej czekolady to niebo w gębie. Kiedyś jadłam śliwki Wedlowskie w czekoladzie, ale smak był bardzo słodki, może w innej czekoladzie i śliwki też nie takie Smile Dlaczego wcześniej nie suszyłam śliwek? Człowiek ciągle się uczy...
Zapisane
adampio
Go


Email
Odp: omlet bananowy
« Odpowiedz #9 : 2009-09-07, 20:56:31 »

Muszę dopisać, że spróbowałam właśnie ususzonych już odpowiednio śliwek. Jeszcze cieple dwie połówki z pół kostki gorzkiej czekolady i stwierdzam, że to jest przepyszne. Zdziwiłam się, bo dotychczas znany mi był smak śliwek suszonych kalifornijskich (bardzo miękkie, słodkie i jakby czymś posmarowane), smak naszych polskich suszonych (właściwie przesuszonych i twardych jak podeszwa - może do namaczania). Zdziwiłam się, bo te zrobione przeze mnie są aromatyczne, lekko kwaskowe i nie jak guma do żucia, a z odrobiną gorzkiej czekolady to niebo w gębie. Kiedyś jadłam śliwki Wedlowskie w czekoladzie, ale smak był bardzo słodki, może w innej czekoladzie i śliwki też nie takie Smile Dlaczego wcześniej nie suszyłam śliwek? Człowiek ciągle się uczy...


Twoja wypowiedz przypomina mi wypowiedz Nikosia Dyzmy, ktory ma polski organizm i wszystko co poslkie mu sluzy, natomiast wszystko zagramaniczne mu szkodzi; jak whiskey czy kubanskie cygara, tudziez sliwki kalifornijskie. Cenia sobie taki patryjotyzm. Ja tez jak mam sie napisc czegos, tak dla towarzystwa, to preferuje polska, zimna wodke. Wink
Zapisane
Opal
Go


Email
Odp: omlet bananowy
« Odpowiedz #10 : 2009-09-07, 21:11:02 »

Nikoś wiedział co wybrać i jak oczarować, a ja najzwyczajniej na świecie bardzo kocham mój kraj i zapach bzu i jaśminu, smak owoców, nasze zwyczaje i nasze wady....itd. itp.
Zapisane
adampio
Go


Email
Odp: omlet bananowy
« Odpowiedz #11 : 2009-09-07, 21:57:21 »

"Opal", ja tez jestem patriota.....tylko na "wyjezdzie" i mnie bigos tez smakuje najbardziej na polskiej kapuscie i koniecznie z polska kielbasa.Wink
Zapisane
Opal
Go


Email
Odp: omlet bananowy
« Odpowiedz #12 : 2009-09-07, 22:28:41 »

"Opal", ja tez jestem patriota.....tylko na "wyjezdzie" i mnie bigos tez smakuje najbardziej na polskiej kapuscie i koniecznie z polska kielbasa.Wink

A mnie wołami nikt stąd nie wyciągnie i za żadne pieniądze Smile
Zapisane
adampio
Go


Email
Odp: omlet bananowy
« Odpowiedz #13 : 2009-09-08, 08:54:47 »

"Opal", ja tez jestem patriota.....tylko na "wyjezdzie" i mnie bigos tez smakuje najbardziej na polskiej kapuscie i koniecznie z polska kielbasa.Wink

A mnie wołami nikt stąd nie wyciągnie i za żadne pieniądze Smile


Ba gdyby to byly tylko pieniadze to bym siedzial i patrzyl na gory a nie na niebo przypominajace gory
Zapisane
kodar
Go


Email
Odp: omlet bananowy
« Odpowiedz #14 : 2009-09-08, 12:10:53 »

ile jajek dodajemy ???wychodzi z tego jeden omlet???
rowniez nalezaloby pamietac ,ze 100g banana(nieduzy kawalek) zawiera ok.20 g weglowodanow.
Zapisane
akazah
Go


Email
Odp: omlet bananowy
« Odpowiedz #15 : 2009-09-08, 16:10:01 »

Opal - powiedz mi jak suszysz śliwki???? narobiłaś mi ochotę na śliwki suszone w czekoladzie:)
Zapisane
Opal
Go


Email
Odp: omlet bananowy
« Odpowiedz #16 : 2009-09-08, 16:24:29 »

akazah, miałaś mi napisać jak Ci wyszły soki z aronii, a ja suszyłam śliwki w bardzo prosty sposób. Dokładnie umyte śliwki, najpiękniejsze egzemplarze węgierek podzieliłam na połówki, jednocześnie pozbywając się pestek. Takie połówki śliwki poukładałam w suszarce do grzybów i trwało to wiele godzin, ale się wysuszyło Smile
Zapisane
akazah
Go


Email
Odp: omlet bananowy
« Odpowiedz #17 : 2009-09-09, 19:37:18 »

akazah, miałaś mi napisać jak Ci wyszły soki z aronii, a ja suszyłam śliwki w bardzo prosty sposób. Dokładnie umyte śliwki, najpiękniejsze egzemplarze węgierek podzieliłam na połówki, jednocześnie pozbywając się pestek. Takie połówki śliwki poukładałam w suszarce do grzybów i trwało to wiele godzin, ale się wysuszyło Smile

niestety  nie zrobiłam soku z aroni bo nie mogłam nigdzie kupić aronii Sad dostałam 3 słoiczki od mojej cioci.... i tak się skończyło na robieniu soku:(
Zapisane
akazah
Go


Email
Odp: omlet bananowy
« Odpowiedz #18 : 2009-09-09, 19:39:53 »

ale zrobiłam dzisiaj omlet bananowy Smile po prostu palce lizać:)Smile
Zapisane
Opal
Go


Email
Odp: omlet bananowy
« Odpowiedz #19 : 2009-09-09, 19:53:05 »

niestety nie zrobiłam soku z aroni bo nie mogłam nigdzie kupić aronii Sad dostałam 3 słoiczki od mojej cioci.... i tak się skończyło na robieniu soku:(

Nie przejmuj się, jeszcze wiele lat przed Tobą i dosyć się narobisz Smile 3 słoiczki od cioci to już coś, a jak Ci sok zasmakuje to ciocia najlepiej opowie jak go zrobiła. Teraz masz różne zachcianki, apetyty i w dodatku fajną wymówkę - korzystaj z tego, zdrówka życzę i smakowitości.
Zapisane
Strony: [1] 2 3 Do gry Drukuj 
« poprzedni nastpny »
Skocz do:  

Dziaa na MySQL Dziaa na PHP forum.dr-kwasniewski.pl | Dziaajce na SMF 1.0.8.
© 2001-2005, Lewis Media. Wszystkie prawa zastrzeone.
Prawidowy XHTML 1.0! Prawidowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.043 sekund z 17 zapytaniami.