(http://babkawmrowkach.pl/wp-content/uploads/2014/11/IMG_0933_sm.jpg)
(http://babkawmrowkach.pl/wp-content/uploads/2014/11/IMG_0934_sm.jpg)
uwielbiam
- zamiast suszonej bułki namaczanej w mleku dodaję bułkę tartą [w ilości wagowej zmniejszonej o połowę
- smażę kotlety na 200g smalcu (nie 80g) i tak się prawie cały wchłania
Pychota... 8)
Z ziemniakami i buraczkami na ten przykład - super obiad, szybko i prosto. 8)
Ba! Oczywiście, napiszę bez sensu, ale w odniesieniu do "szybko i prosto"- pewien nadpsuty owoc napisał tak: "... droga z pastwiska wiedzie przez koryto ...".
Co uznałem za rzetelną prawdę, jednak czy to jest prosto i szybko nie raczył jeszcze poinformować.
Świetne danie :)
A to czarne, to węgle z bułki tartej, czy białko z masła?
Jak dusząc można przypalić potrawę?
Gdzie jest masło?
Radzio, jak to gdzie jest masło? Kotlety na zdjęciu w nim pływają! Problemy ze wzrokiem, przez te prądy o których ostatnio pisałeś?
Mówisz przy duszeniu trudno przypalić. Ale kto powiedział, że wtedy przypalone? Wszak jeszcze się smaży. Nudna czynność. Ja nie stojĘ nad kotletami. Więc wszystko się zdarzyć może.
Twoje są rozumiem idealne -świetnie - daj zdjęcie. Po to ten wątek jest.
Moje kotlety pokazałam. Ty jeszcze żadnej potrawy nam nie pokazałeś. Zrób więc coś konstruktywnego co przyniesie korzyść innym.
Złośliwe przycinki daruj sobie w tym wątku. Jak chcesz poznać skład czarnego zrób sobie kotlety i sprawdź co też to będzie.
Zosia, uważaj, bo wdawać się w dyskusję z Radziem mogą osoby odporne na dręczenie przez drut. 8)
Ten "typ" tak ma, że przez niego wiele osób podobno przestało tu pisać, bo sobie poradzić nie mogły z "radziową cyberprzemocą". :lol:
Dlatego się nie przejmuj uwagami Radzia, tylko dalej uzupełniaj przepisy, jeśli mogę prosić. :D
Dziękuję, Szefu mój, że chociaż Ty drepczesz po właściwej stronie, z uwagą spajając tę niewłaściwą. :wink: :mrgreen:
Zoniu, kochana Babeczko!
To Twoje słowa?
CytatPo to ten wątek jest.
Jestem przekonany, że tak. Prądy selektywne pomysłu mojego Przyjaciela, pośród niezliczonych, posiadają tę zaletę, że korzystając z nich nie należy stać przy garach i robić zdjęć. Przyjęcie pozycji leżącej, to jedyna czynność, która była, jest i będzie wymagana podczas zabiegu.
Ty robisz, ja oceniam. Ty leżysz, ja robię- po co te nerwy ... przed konsumpcją ... potrawy nr 207.
Do prośby również się przyłączam.
:D Radziu - Polak głodny Polak zły ;)
A kotletów już nie ma :(
Takie przypalone zjedli? :shock: ;) A już chciałem zaproponować, że ja jestem chętny jakby co, bo bardzo lubię dobrze przysmażone. :D
Znaczy, zaradnaś Babeczko! :D
Szefu moim się nie przejmuj, ten z kolei "typek", bo tak ma, w oczywisty sposób proponuje Ci, abyś na swoje zdjęcia i opisy do nich spróbowała spojrzeć oczami osoby, która zamierza dopiero kupić Książkę Kucharską Weź naszego @Gavroche, niby bystry, ale nie wiadomo dokładnie, w których pięćdziesięciu procentach zrozumienia ta bystrość Mu się ulokowała. Taki, "na dwoje babeczka wróżyła", przykład.
Dot. kotletów. :D
Cytat: admin w 2014-11-15, 08:18:29
.. przez niego wiele osób podobno przestało tu pisać, bo sobie poradzić nie mogły z "radziową cyberprzemocą". :lol:
To jak sobie "radzą" w realnym życiu, skoro tylko zawoalowany tekst ich zniechęca? :shock: :lol:
Dobry trop, bardzo doby!
Cytat: Blackend w 2014-11-15, 12:08:29
Cytat: admin w 2014-11-15, 08:18:29
.. przez niego wiele osób podobno przestało tu pisać, bo sobie poradzić nie mogły z "radziową cyberprzemocą". :lol:
To jak sobie "radzą" w realnym życiu, skoro tylko zawoalowany tekst ich zniechęca? :shock: :lol:
W realu można odejść, dać w pysk lub wsunąć słuchawki MP3 :lol:
Real, to życie, a tu jest high live i spoko luzik. ;) :D
Cytat: Blackend w 2014-11-15, 12:48:52
Real, to życie, a tu jest high live i spoko luzik. ;) :D
Jacha. 8)
Jednakże rozumiem tych, którym radziowe pitolenie przeszkadza :lol:
Mnie raczej bawi..., albo nie czytam, każdy problem da się rozwiązać, chyba, że to ciąg Fibonacciego :D
Cytat: Blackend w 2014-11-15, 12:48:52
Real, to życie, a tu jest high live i spoko luzik. ;) :D
Nie do końca, bo wielu się drut z Realem myli! :shock: :lol:
Cytat: admin w 2014-11-15, 12:57:42
Cytat: Blackend w 2014-11-15, 12:48:52
Real, to życie, a tu jest high live i spoko luzik. ;) :D
Nie do końca, bo wielu się drut z Realem myli! :shock: :lol:
Yes, yes, yes!
Właśnie mnie się tak pomyliło, że hej, highcośtam i spoko luzik! :mrgreen: Ale nie jestem sam. ;) I to mnie cieszy najbardziej! :lol: :lol: :lol: i Brata ... w wojsku też, tyle że on o tym jeszcze nie wie :lol:
Cytat: Gavroche w 2014-11-15, 12:43:30
Cytat: Blackend w 2014-11-15, 12:08:29
Cytat: admin w 2014-11-15, 08:18:29
.. przez niego wiele osób podobno przestało tu pisać, bo sobie poradzić nie mogły z "radziową cyberprzemocą". :lol:
To jak sobie "radzą" w realnym życiu, skoro tylko zawoalowany tekst ich zniechęca? :shock: :lol:
W realu można odejść, dać w pysk lub wsunąć słuchawki MP3 :lol:
Stosunek przerwać też można! :mrgreen:
Cytat: Gavroche w 2014-11-15, 12:53:42
Mnie raczej bawi..., albo nie czytam...
I co, da się? ;) :lol:
Cytat: Radzio w 2014-11-15, 12:05:53
Znaczy, zaradnaś Babeczko! :D
Szefu moim się nie przejmuj, ten z kolei "typek", bo tak ma, w oczywisty sposób proponuje Ci, abyś na swoje zdjęcia i opisy do nich spróbowała spojrzeć oczami osoby, która zamierza dopiero kupić Książkę Kucharską Weź naszego @Gavroche, niby bystry, ale nie wiadomo dokładnie, w których pięćdziesięciu procentach zrozumienia ta bystrość Mu się ulokowała. Taki, "na dwoje babeczka wróżyła", przykład.
Dot. kotletów. :D
E tam. Jak ktoś zobaczy przypalone to będzie miał przestrogę by bardziej uważać.
Radzio i czekaj aż zrobię przysmak orzechowy - ... - będzie w proszku chyba że jakimś cudem mi wyjdzie w całości. Ale to mi się jeszcze nie zdażyło.
Czyli przy kotletach jaki stopień trudności ustawimy - powinno być łatwe - ale jak się okazuje można przypalić :/ ;)
W każdym razie dość szybkie
Super! :)
świetna inspiracja :)
:lol:
Phi, bez wielokropka- to wiadomo czego dotyczy! :D
A przecież dyplomacja, na tym zacnym Forum, na wielokropkach właśnie się podpiera. ;) :lol:
Ale to trzeba dobrze alfabet Morse'a znać aby niektóre wpisy odkodować. ;)
No faktycznie, k... :lol:
Mać? ;) :lol:
Doskonale!
Chodziło się do harcerstwa? :D
:D
Panowie moi mili, koochani. :lol:
Nie dalej jak kilka postów temu NA ZAD, padły słowa prostujące, deszyfrujące i ... wiadomo. :D
http://forum.dr-kwasniewski.pl/index.php?topic=4784.msg358026#msg358026
Nie proście mnie o to, abym się bardziej ośmieszył. 8) Wy tego żądajcie! :) :D :lol: :mrgreen: :evil: :twisted: :wink: :P
:lol:
Cytat: Gavroche w 2015-03-15, 18:02:24
Doskonale!
Chodziło się do harcerstwa? :D
Nie, ale chodziłem do szkoły. ;)
Cytat: Radzio w 2015-03-15, 18:59:51Nie dalej jak kilka postów temu NA ZAD, padły słowa prostujące, deszyfrujące i ... wiadomo. :D
http://forum.dr-kwasniewski.pl/index.php?topic=4784.msg358026#msg358026
(http://s10.postimg.org/fyrpl97h5/image.png)
:shock:
Zes nie zasluzyl ;) :lol:
:lol:No popa, wyszło mi, że Adaś, nasz Adaś, nie jest ... ignorantem. :lol: ;) :P
:lol:
Radzio, Ty się nie martw, Adam szybko rozgryzie jak sobie otworzyć drzwiczki! :D
A niektórzy to tylko na siekierkowego liczą, a nie na własną pomysłowość... ;)
Pilota zbyli. :wink: :mrgreen:
Aż z ciekawości luknąłem czy ja jeszcze dostęp mam, bo tu tak wszystko odbywa się dynamicznie. :lol:
I mam. :shock: :lol:
:lol:
Administracja nic nie robi, ale to w przeciwieństwie do dobrej władzy - dobrze wróży... ;)
Bo często mniej znaczy więcej...nuuudy. ;) :lol:
Dzisiaj widziałam lecącego bociana, to dopiero jest dobra wróżba... :shock: :lol: 8)
Rany boskie, nie strasz! :shock: ;) :lol:
:lol:
:lol:
a my jedliśmy dziś podobne, http://dr-kwasniewski.pl/?id=2&news=137 zrobiłem dokładnie jak w przepisie ino jarzynki nie dodałem. Puszyste wychodzą. Zjadłem dwa wielkie. Kartofla i buraka. Ze skwarkami. :lol:
Dawno mięsa nie jadłem, więc smakowało.
Cytat: Diogenes z Synopy w 2016-04-20, 16:20:40
a my jedliśmy dziś podobne, http://dr-kwasniewski.pl/?id=2&news=137 zrobiłem dokładnie jak w przepisie ino jarzynki nie dodałem. Puszyste wychodzą. Zjadłem dwa wielkie. Kartofla i buraka. Ze skwarkami. :lol:
Dawno mięsa nie jadłem, więc smakowało.
dwa wielkie brzmi jak za dużo na raz :D - ja jem dwa małe na jeden raz.