forum.dr-kwasniewski.pl
Witamy, GoŠ. Zaloguj siŕ, lub zarejestruj proszŕ.
2017-06-28, 17:58:52

Zaloguj siŕ podaj▒c nazwŕ u┐ytkownika, has│o i d│ugoŠ sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
9. Nie należy robić większych odstępstw od diety ani łamać jej zasad okresowo.
480290 wiadomoÂci w 3914 w▒tkach; wys│ane przez 61 u┐ytkownikˇw
Najnowszy u┐ytkownik: dariusz73
* Strona g│ˇwna Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj siŕ Rejestracja
+  forum.dr-kwasniewski.pl
|-+  Dzia┼éy Forum
| |-+  Wolne tematy
| | |-+  sentencje
« poprzedni nastŕpny »
Strony: [1] 2 3 4 5 6 ... 69 Do do│u Drukuj
Autor W▒tek: sentencje  (Przeczytany 181394 razy)
o.n.ania
GoŠ


Email
sentencje
« : 2004-05-01, 16:19:23 »

"Jutro, jutro i ci─ůgle jutro - i tak trwoni si─Ö ca┼ée ┼╝ycie" /Seneka/
Zapisane
Zofia
GoŠ


Email
Odp: sentencje
« Odpowiedz #1 : 2004-05-02, 00:35:45 »

Ju┼╝ jest jutro. A wi─Öc mog─Ö pisa─ç. Jak tu Senece nie przyzna─ç racji.
Z jednej strony dobrze jest zachowywa─ç spok├│j i pozwoli─ç sprawom dojrzewa─ç, ale z drugiej chcia┼éabym jak prof.Sedlak: chodzi─ç szybko, liczyc minuty..... . Bo jak gdzie┼Ť napisa┼é, ┼╝e w skali roku to s─ů du┼╝e ilo┼Ťci zaoszcz─Ödzonych godzin. To mi nieraz wychodzi jak sie zawezm─Ö, ale nie potrafi─Ö wykazywa─ç zniecierpliwienia wobec go┼Ťci, ktorzy sie nieraz zasiedz─ů. Dzieki optymalno┼Ťci "stracony" czas nadrabiam snem i wydaje mi si─Ö ,┼╝e nie trwoni─Ö ┼╝ycia. Ale podobno wszystko jest wzgl─Ödne. Wink  Wink  Wink
Ania,
a co Ciebie natchn─Ö┼éo na poruszenie takiego tematu Question  Question  Question
Zapisane
o.n.ania
GoŠ


Email
Odp: sentencje
« Odpowiedz #2 : 2004-05-04, 16:15:32 »

Co mnie tchn─Ö┼éo? Moja ┼Ťciana powoli zape┼énia si─Ö r├│┼╝nego rodzaju sentencjami - m─ůdrymi, zmuszaj─ůcymi do my┼Ťlenia, przypominaj─ůcymi o czym┼Ť wa┼╝nym. Zanim przesz┼éam na optymalizm obawia┼éam si─Ö ┼╝e rzuci mi si─Ö na g┼éow─Ö - od braku organizacji, zdyscyplinowania, tak┼╝e histerii, paniki, obawy przed ┼╝yciem. "Optymalka" mnie zmieni┼éa - jestem innym cz┼éowiekiem, inaczej my┼Ťl─Ö, na wiele spraw zwracam uwag─Ö. Gdy si─Ö zapomn─Ö to moja "┼Ťciana" mi o tym przypomina.
Chia┼éam wrzuci─ç tu par─Ö m─ůdro┼Ťci i ewentualnie podyskutowa─ç - mo┼╝e dowiem si─Ö od was czego┼Ť nowego, mo┼╝e poznam inny punkt widzenia.
Ale mo┼╝e te┼╝ kto┼Ť odkryje te m─ůdro┼Ťci dla siebie.
Powodzenia!!! Very Happy
Zapisane
Zofia
GoŠ


Email
Odp: sentencje
« Odpowiedz #3 : 2004-05-09, 14:32:17 »

Aniu,
ja natomiast jestem juz na etapie malowania ┼Ťcian na bia┼éo.
Do teraz zachowa┼éy si─Ö jednak notatniki z przed lat z r├│znymi m─ůdrosciami, anegdotami, wierszami, artyku┼éami i takimi tam r├│┼╝no┼Ťciami.
Tw├│je posty sk┼éoni┼éy mnie, aby do nich zagl─ůdn─ů─ç. Wracaj─ůc do minionych lat poprzez zgromadzone materia┼éy dochodz─Ö do wnioski,┼╝e m─ůdro┼Ťci si─Ö nie starzej─ů.A  jak jest znami?? Ciesz─Ö si─Ö,┼╝e wi─Ökszo┼Ť─ç zgromadzonych materia┼é├│w jest i teraz dla mnie bardzo wymowna, a moze jeszcze bardziej.
W starych szparga┼éach znalaz┼éam bardzo ciekawy artyku┼é, kt├│ry kiedy┼Ť mnie bardzo zaintrygowa┼é. Umieszcz─Ö go niebawem w tym dziale, jak tylko znajde troszk─Ö czasu. Mam nadziej─Ö, ┼╝e nie b─Ödzie to jutro, jutro i ci─ůgle jutro......
Serdecznie Ci─Ö  pozdrawiam.
Zapisane
Zofia
GoŠ


Email
Odp: sentencje
« Odpowiedz #4 : 2004-05-13, 00:09:32 »

Obiecany artykuł , z poprzedniego stulecia, który ukazał się w czasopismie "Znak Czasu" .
Autor: William Eugene Pettit

„Ja Judasz …..”
GDYBY JUDASZ ISZKARIOT, CZ┼üOWIEK, KT├ôRY ZDRADZI┼ü JEZUSA I WYDA┼ü GO W R─śCE WROG├ôW, M├ôG┼ü POWR├ôCI─ć DO ┼╗YCIA I POWIEDZIE─ć, CO WYDARZY┼üO SI─ś OWEGO FATALNEGO DNIA, TO JAK CI SI─ś WYDAJE, CO BY POWIEDZIA┼ü?

Ja, Judasz Iszkariot, chyba najbardziej wzgardzony cz┼éowiek w historii. Czy mo┼╝esz sobie wyobrazi─ç ci─Ö┼╝ar tego brzemienia. Moje imi─Ö jest na zawsze zwi─ůzane z Jezusem Chrystusem. Jezus jest umi┼éowany – ja jestem z nienawidzony. Nie bez przyczyny, lecz bez wys┼éuchania mnie. Nieprzyjaciele Jezusa pos┼éu┼╝yli si─Ö mn─ů, a zaraz potem odepchn─Öli. Nie byli zainteresowani poznaniem prawdziwej motywacji tego, dlaczego zaprowadzi┼éem ich do miejsca Jego samotnych modlitw tego wieczoru, gdy Go aresztowano. Od tamtego momentu nikt nigdy nie pr├│bowa┼é mnie wys┼éucha─ç. Nie powo┼éano mnie wcale na ┼Ťwiadka w Jego procesie. Dlatego tez nikt nie zna mojej historii. Pisarze ewangelii, podaj─ůc imiona aposto┼é├│w, moje imi─Ö umieszczaj─ů na ko┼äcu,
Gdy zaprowadzi┼éem przyw├│dc├│w narodu do Niego, a potem zobaczy┼éem jak Go pot─Öpili i skazali, odebra┼éem sobie ┼╝ycie. M├│j charakter, szczeg├│lnie dlatego, ┼╝e by┼éem jednym z uczni├│w Jezusa, powoduje wiele problem├│w natury zar├│wno psychologicznej, jak i teologicznej. Nie chc─Ö usprawiedliwia─ç moich poczyna┼ä, lecz pragn─Ö mie─ç mo┼╝liwo┼Ť─ç wyja┼Ťnienia ich. Pos┼éuchaj mnie cierpliwie i uwa┼╝nie chocia┼╝ przez kilka minut. Na temat mojego zachowania i stosunku do Jezusa powsta┼éo bardzo wiele teorii.
Niekt├│rzy powiadaj─ů, ┼╝e Jezus wybra┼é mnie  po to, bym Go zdradzi┼é, ┼╝e wszystko, co si─Ö wydarzy┼éo, by┼éo przepowiedziane i przygotowane ju┼╝ wcze┼Ťniej i, ┼╝e z tej przyczyny nie mog┼éem dzia┼éa─ç w oparciu o swoja woln─ů wol─Ö. Ten pogl─ůd uwa┼╝am za blu┼║nierstwo . B├│g obdarzy┼é cz┼éowieka prawem swobodnego wyboru i nigdy nie prze┼éamuje twierdzy ludzkiej
woli. Nigdy nie stawia cz┼éowieka w takiej sytuacji, w kt├│rej nie ma mo┼╝liwo┼Ťci omini─Öcia grzechu. Gdyby tak si─Ö kiedykolwiek sta┼éo, b├│g nie by┼éby Bogiem a cz┼éowiek cz┼éowiekiem.
Nowy Testament poprawnie stwierdza, ┼╝e poszed┼éem na „miejsce swoje” ( Dz.A. 1,25).
Niekt├│rzy oskar┼╝aj─ů mnie o zazdro┼Ť─ç w stosunku do moich wsp├│┼éuczni├│w. „Iszkariot” oznacza „m─ů┼╝ z Kariotu”. Moim miastem rodzinnym by┼é Kariot w Judei. Ten fakt powodowa┼é, ┼╝e by┼éem jedyny spoza Galilei w┼Ťr├│d dwunastu uczni├│w. Nie by┼éem tak blisko Jezusa jak Piotr, Jan czy Jakub. I to w┼éa┼Ťnie jest podstawa pogl─ůdu o zazdro┼Ťci. Nasze grono by┼éo pod wieloma wzgl─Ödami bardzo zr├│┼╝nicowane, lecz to, co dzielili┼Ťmy z Chrystusem, trzyma┼éo nas w mocnym zespoleniu i eliminowa┼éo r├│┼╝nice i trudno┼Ťci. Jezus skarci┼é mnie za sw├│j pogl─ůd odno┼Ťnie do daru z┼éo┼╝onego przez Mari─Ö w Bretanii. Wypowiedzia┼éem si─Ö zbyt pochopnie. Czy tobie si─Ö to nie zdarza? Nie by┼éem jedyny, kt├│remu Jezus zwraca┼é uwag─Ö. Zgromi┼é On tak┼╝e Piotra, Jakuba i Jana. Nigdy nie odczuwa┼éem, by mnie traktowano nie fair albo jakbym by┼é kim┼Ť izolowanym. Nigdy te┼╝ nie my┼Ťla┼éem o wydawaniu wsp├│┼éwinnych. Potwierdza to fakt, ┼╝e nigdy nie wezwano mnie do z┼éo┼╝enia ┼Ťwiadectwa.
Istnieje r├│wnie┼╝ teoria, kt├│ra g┼éosi, i┼╝ straci┼éem zaufanie do Jezusa, poniewa┼╝ uwa┼╝a┼éem, ┼╝e nasz ruch upadnie, i ┼╝e zdezerterowa┼éem, pr├│buj─ůc si─Ö w ten spos├│b uratowa─ç. Szczerze jednak musisz przyzna─ç, ┼╝e nie ma ┼╝adnych dowod├│w przemawiaj─ůcych za taka spekulacj─ů. R├│wnie┼╝ te trzydzie┼Ťci srebrnik├│w nie stanowi┼éy najwa┼╝niejszego motywu mojego dzia┼éania. Gdyby pieni─ůdze by┼éy moim celem, m├│g┼ébym i zdoby┼ébym ich znacznie wi─Öcej. Monety by┼éy tylko dodatkiem. Za chwil─Ö powiem co┼Ť o ich znaczeniu.
cdn
Zapisane
Zofia
GoŠ


Email
Odp: sentencje
« Odpowiedz #5 : 2004-05-16, 02:12:20 »

Najbardziej myl─ů si─Ö ci, kt├│rzy twierdz─ů, ┼╝e by┼éem niegodzien wszystkich – ┼╝e by┼éem  na wskro┼Ť z┼éy. Fakty  przecz─ů temu. Intelektualnie wszystkich przewy┼╝sza┼éem. Oni o tym wiedzieli i cenili to. By┼é to jeden z powod├│w, dla kt├│rego wybrali mnie swoim skarbnikiem.
To prawda, ┼╝e Jan – patrz─ůc wstecz    z perspektywy 70 lat – nazwa┼é mnie z┼éodziejem. Z uwagi na  Jego wielk─ů mi┼éo┼Ť─ç do Pana by┼é, g┼é─Öboko dotkni─Öty sposobem mego zachowania w ostatnich dniach ┼╝ycia Jezusa .
Nie zapomnij te┼╝, ┼╝e podczas Ostatniej Wieczerzy Jezus prawdopodobnie nadal staraj─ůc si─Ö mnie odwie┼Ť─ç od szale┼ästwa – posadzi┼é mnie na honorowym miejscu. Co wi─Öcej, pozosta┼éych jedenastu uczni├│w nie straci┼éo do mnie zaufania, bo gdy Jezus m├│wi┼é o zdrajcy, nikt nie podejrzewa┼é mnie, a ka┼╝dy pyta┼é: „Czy to ja”?  Gdy opuszcza┼éem tego wieczoru g├│rny pok├│j, nikt nie stara┼é si─Ö mnie zatrzyma─ç. Gdyby cho─ç troch─Ö podejrzewali cel mojej misji, to nie pozwoliliby  mi odej┼Ť─ç. Nie zapomnij, ┼╝e by┼é taki dzie┼ä, kiedy Chrystus nas powo┼éa┼é, i ┼╝e ja razem z innymi zostawi┼éem wszystko i poszed┼éem za Nim.
JAK I DLACZEGO ZSZED┼üEM NA Z┼ü─ä DROG─ś?
Moi rodzice wi─ůzali ze mn─ů wielkie nadzieje. Moje imi─Ö oznacza „chwa┼éa”. Otrzyma┼éem je dla upami─Ötnienia Judasza Machabeusza, jednego z naszych najwi─Ökszych bohater├│w! Mia┼éem wielkie ambicje. O tak, i tu rozpocz─ů┼é si─Ö m├│j problem. Talentowi towarzyszy pokusa. By┼éem ambitny wobec siebie i wobec swojego narodu. Trudno tym, kt├│rzy nigdy nie poczuli na sobie wojskowego buta zrozumie─ç, jak okrutnymi mog─ů sta─ç si─Ö ci niegodziwcy.
Wiedzieli┼Ťmy, ┼╝e nasza sytuacja wymaga┼éa przyw├│dcy  najwy┼╝szej rangi, przyw├│dcy zes┼éanego nam przez Boga. Id─ůc za Jezusem widzia┼éem, jak pomna┼╝a┼é sk─ůpe ilo┼Ťci  po┼╝ywienia , leczy┼é r├│┼╝ne rodzaje chor├│b, ujarzmia┼é si┼éy przyrody, a nawet wskrzesza┼é zmar┼éych! On zapewne by┼é odpowiedzi─ů na nasze modlitwy i rozwi─ůzaniem naszych k┼éopot├│w. Rzymianie nie mogliby nas pokona─ç, gdyby On stan─ů┼é po naszej stronie. Po┼╝ywienie i woda s─ů pierwszymi najwi─Ökszymi potrzebami w ka┼╝dym konflikcie zbrojnym, a w te produkty Jezus m├│g┼é nas ┼éatwo zaopatrzy─ç. On te┼╝ m├│g┼é utrzymywa─ç przy ┼╝yciu naszych wodz├│w.
Jezus powiedzia┼é: „Kr├│lestwo moje nie jest z tego ┼Ťwiata”. Chcia┼éem zmieni─ç spos├│b Jego my┼Ťlenia, bo my, Judejczycy, jeste┼Ťmy przewiduj─ůcy i wyrachowani. Szatan kusi┼é Go ofiaruj─ůc Mu wszystkie kr├│lestwa ┼Ťwiata. Kogo┼Ť tak uzdolnionego nie mo┼╝na by┼éo n─Öci─ç czym┼Ť mniejszym. Milcz─ůco wyczekiwa┼éem, ┼╝e zaakceptuje program szatana sam staj─ůc si─Ö, jak to Jezus okre┼Ťli┼é, diab┼éem.
Jezus my┼Ťla┼é o rzeczach niebia┼äskich, pos┼éuguj─ůc si─Ö poj─Öciami pochodz─ůcymi ze ┼Ťwiata. Wybieraj─ůc r├│┼╝ne drogi, znale┼║li┼Ťmy si─Ö w dwu przeciwstawnych  ┼Ťwiatach. Pisarze Ewangelii m├│wi─ů o mojej chciwo┼Ťci i sk─ůpstwie. W samej rzeczy nie by┼éa to taka sobie po┼╝─ůdliwo┼Ť─ç, gdy┼╝ m├│j talent nie nale┼╝a┼é do kar┼éowatych.
Spodziewa┼éem si─Ö, ┼╝e Jezus ju┼╝ zajmie si─Ö polityk─ů. Mija┼éy jednak ca┼ée miesi─ůce, a On szed┼é w przeciwn─ů stron─Ö. Gdy nie wykorzystywa┼é sytuacji sprzyjaj─ůcych zjednoczeniu naszego narodu przeciwko Rzymowi, moja niecierpliwo┼Ť─ç wzrasta┼éa. Po pomno┼╝eniu kilku chleb├│w i nakarmieniu kilku tysi─Öcy, stanowisko ludzi mo┼╝na by┼éo okre┼Ťli─ç s┼éowami: „Nakarmi┼é wi─Öc niech panuje”. To by┼éa droga do si┼éy. Chcieli obwo┼éa─ç Go kr├│lem.
A On cichaczem odszed┼é, aby si─Ö modli─ç! W „Palmow─ů Niedziel─Ö”, jak wy to ┼Ťwi─Öto nazywacie, by┼é witany jak zdobywca, chocia┼╝ parada mia┼éa charakter umiarkowany. ┼üukasz s┼éusznie sprawozdaje, ┼╝e szatan wst─ůpi┼é we mnie z wi─Öksz─ů si┼é─ů ni┼╝ dotychczas. Pomy┼Ťla┼éem i poczu┼éem, ┼╝e On wyzwoli┼éby swoj─ů prawdziw─ů pot─Ög─Ö, gdyby stan─ů┼é w obliczu wi─Özienia, a nawet ┼Ťmierci. Je┼Ťli tak, to wybi┼éa godzina, aby poj─ůc te kroki. Gdyby dosta┼é si─Ö w r─Öce w┼éadzy, rozpocz─ů┼éby dzia┼éa─ç, a nie mia┼éem w─ůtpliwo┼Ťci, ┼╝e by┼é w stanie uczyni─ç wszystko, co by┼éo konieczne. Wtedy rozpocz─ů┼éby nie ustanawianie Kr├│lestwa Bo┼╝ego, lecz przywracanie :kr├│lestwa Izraelowi”.
Jego wrogowie szukali sposobu jak Go uj─ů─ç. Mieli problem z uczynieniem tego bez rozg┼éosu. Wiedzia┼éem, jak przyspieszy─ç konfrontacj─Ö. Jezus cz─Östo przebywa┼é w cichym miejscu na G├│rze Oliwnej, kt├│re znajdowa┼éo si─Ö w prywatnej posiad┼éo┼Ťci Jego przyjaciela. By┼éo to ukryte, spokojna miejsce. Takie powinno by┼éo spodoba─ç si─Ö Jego wrogom. Poszed┼éem wi─Öc do przeciwnik├│w Jezusa i zaproponowa┼éem przyprowadzenie ich na to miejsce, prosz─ůc o niewielka sum─Ö  pieni─Ödzy jako zadatek. Pozbawi┼éem si─Ö moich dochod├│w przez prawie trzy lata, aby p├│j┼Ť─ç za swym wspania┼éym marzeniem, i nie zako┼äczy┼ébym tej w─Ödr├│wki za gar┼Ť─ç monet, a szczeg├│lnie teraz, gdy sukces wydawa┼é si─Ö by─ç na wyci─ůgni─Öcie r─Öki, Zaledwie kilka dni wcze┼Ťniej ludzie okazali sw─ů gotowo┼Ť─ç do dzia┼éania.
Jezus zna┼é moja niezaspokojona ambicj─Ö. Niejeden raz d┼éugo rozmawiali┼Ťmy. O tym ewangelie nie wspominaj─ů, b─Öd─ůc jedynie kr├│tkim sprawozdaniem o tym, co Jezus czyni┼é i czego uczy┼é. Jezus s┼éucha┼é moich argumentacji, trafnie czyta┼é moje my┼Ťli i dok┼éadnie przewidywa┼é moje dzia┼éanie.
Pozwól, że przerwę w tym miejscu, by zapytać: CO JA ZDRADZIŁEM? Moim jedynym czynem było zidentyfikowanie Go w gronie pozostałych jedenastu. Ewangelia mówi tylko o tym. Nie przekazałem żadnych tajemnych planów rewolucji, bo takich w cale nie było.
POSZLIŚMY DO OGRODU.
Była pełnia księżyca, lecz znak rozpoznawczy był konieczny, by nie zaszła żadna pomyłka.
By┼é taki zwyczaj, ┼╝e uczniowie spotykaj─ůc si─Ö z Rabbim k┼éadli r─Öce na Jego ramiona i ca┼éowali Go; i to w┼éa┼Ťnie uczyni┼éem. Czy czyta┼ée┼Ť uwa┼╝nie to, co na ten temat  napisali Mateusz i Marek? S┼éowo u┼╝yte na okre┼Ťlenie „poca┼éunku”, oznacza: poca┼éowa─ç czule, z mi┼éo┼Ťci─ů, p┼éomiennie, ze szczerym przej─Öciem. Dla samego rozpoznania wystarczy┼éby zwyk┼éy poca┼éunek bez tej ┼╝arliwo┼Ťci. Poca┼éowa┼éem Go serdecznie, mocno, pr├│buj─ůc tym samym przekaza─ç Mu poselstwo, kt├│rego ┼╝o┼énierze nie mogli zrozumie─ç. By┼éo to poselstwo mi┼éo┼Ťci i zaufania, gdy┼╝ wierzy┼éem w nadej┼Ťcie godziny Jego triumfu.
Mateusz zauwa┼╝y┼é, ┼╝e powiedzia┼éem ┼╝o┼énierzom: „Trzymajcie Go mocno”, a Marek zacytowa┼é w Ewangelii moje s┼éowa: „Prowad┼║cie Go bezpiecznie”. Ale nie wierzy┼éem, ┼╝e Jezus pozwoli si─Ö aresztowa─ç. Nie chcia┼éem, by Jemu sta┼éa si─Ö jakakolwiek krzywda. Powiedzia┼éem: „Mistrzu , Twoja godzina nadesz┼éa. Objaw swoj─ů pot─Ö┼╝n─ů moc!” Chcia┼éem wszystkim udowodni─ç, ┼╝e Jezus rzeczywi┼Ťcie by┼é tym obiecanym Mesjaszem. Uwa┼╝a┼éem, ┼╝e poprzez  ten zmuszaj─ůcy Go do dzia┼éania czyn przyspiesz─Ö ustanowienie kr├│la na tronie Dawida.
Lecz czy wiesz co si─Ö sta┼éo ? O┼Ťwiadczy┼é, jak sprawozda┼é Mateusz, ┼╝e nie skorzysta z prawa wezwania legion├│w anio┼é├│w dla swojej obrony. By┼ébym g┼éupcem, gdybym nie wiedzia┼é, co by si─Ö sta┼éo, gdyby si─Ö nie sprzeciwi┼é. To, w co nie mog┼éem uwierzy─ç by┼éo faktem, ┼╝e spokojnie zgodzi si─Ö na ┼Ťmier─ç!
W jednej chwili zobaczy┼éem, jak m├│j dok┼éadnie opracowany plan, kt├│ry nie m├│g┼é zawie┼Ť─ç, rozpad┼é si─Ö w kawa┼éki. „Zdradzi┼éem krew niewinn─ů” . B├│l okaza┼é si─Ö silniejszy ni┼╝ mog┼éem znie┼Ť─ç!. Poszed┼éem do ┼Ťwi─ůtyni i rzuci┼éem monety na mych niedawnych wsp├│lnik├│w, kt├│rzy stali si─Ö teraz moimi oprawcami. Gdybym im dostarczy┼é Jezusa z zazdro┼Ťci czy za pieni─ůdze lub by ratowa─ç siebie, w├│wczas m├│g┼ébym znie┼Ť─ç nast─Öpstwa mego czynu, lecz m├│j um─Öczony umys┼é szuka┼é za wszelk─ů cen─Ö ulgi. Wzi─ů┼éem sznur, wspi─ů┼éem si─Ö na stare zdeformowane drzewo, zawi─ůza┼éem p─Ötl─Ö wok├│┼é swojej szyi i skoczy┼éem w ┼Ťmier─ç.
KIEDY PATRZ─ś WSTECZ, wiele spraw jest dla mnie jasnych. Pr├│bowa┼éem wt┼éoczy─ç Jezusa we w┼éasny model mesja┼ästwa. Chcia┼éem uczyni─ç z Niego kogo┼Ť wed┼éug mojej woli, pos┼éu┼╝y─ç si─Ö Nim, zamiast odda─ç si─Ö Jemu na s┼éu┼╝b─Ö. Chcia┼éem Jego b┼éogos┼éawie┼ästwa, lecz nie rozumia┼éam Jego krzy┼╝a. Podstawowe s┼éowo, jakiego Ewangelia u┼╝ywa na okre┼Ťlenie grzechu, pochodzi ze s┼éownictwa my┼Ťliwskiego i oznacza: chybi─ç celu, ca┼ékowicie min─ů─ç tarcz─Ö.
Tak w┼éa┼Ťnie uczyni┼éem. Min─ů┼éem si─Ö z cz┼éowiekiem – Jego sercem, umys┼éem i celem Jego drog─ů. By┼éa to wi─Öksza zdrada. Zdradzi┼éem siebie i zdradzi┼éem Jezusa. Po do┼Ťwiadczeniu na pustyni Jezus dostrzega┼é szatana, zawsze staraj─ůcego si─Ö w swoim dzia┼éaniu  odwie┼Ť─ç Go od Jego drogi ┼╝ycia. Gdy Szymon Piotr zaprotestowa┼é na my┼Ťl o krzy┼╝u, Jezus powiedzia┼é: ”Id┼║
ode mnie szatanie”.
S┼éu┼╝ba celom szatana uczyni┼éa ze mnie diab┼éa. Ale czy to odnosi si─Ö tylko do mnie? Przeczytaj rozmow─Ö Jezusa z przyw├│dc─ů o imieniu Nikodem, zapisa┼é ja Jan. Rozumiem, ┼╝e Jezus powiedzia┼é temu moralnemu i religijnemu cz┼éowiekowi, ┼╝e narodzenie biologiczne ma sens dopiero wtedy, gdy ma miejsce narodzenie z Ducha.
Miliony z po┼Ťr├│d Was, chrze┼Ťcijanie dwudziestego stulecia, s─ů winne mojego grzechu. Uczynili┼Ťcie z Niego takiego Chrystusa, jaki Wam odpowiada, by┼Ťcie – id─ůc swoj─ů drog─ů materializmu, zmys┼éowo┼Ťci i samolubstwa – mogli zyska─ç Jego aprobat─Ö. Wy te┼╝ zmierzacie do wstrz─ůsaj─ůcego do┼Ťwiadczenia. Lecz macie jeszcze szanse na zmian─Ö. Zapami─Ötajcie, w ┼Ťwietle krzy┼╝a i zmartwychwstania nikt nie musi pozosta─ç takim, jakim jest.
Zapisane
o.n.ania
GoŠ


Email
Odp: sentencje
« Odpowiedz #6 : 2004-05-20, 18:39:49 »

Profesor filozofii stan─ů┼é przed swymi studentami i po┼éo┼╝y┼é przed sob─ů kilka przedmiot├│w. Kiedy zacz─Ö┼éy si─Ö zaj─Öcia, wzi─ů┼é spory s┼éoik po majonezie i wype┼éni┼é go po brzegi du┼╝ymi kamieniami. Potem zapyta┼é student├│w, czy ich zdaniem s┼é├│j jest pe┼ény, oni za┼Ť potwierdzili.
Wtedy profesor wzi─ů┼é pude┼éko ┼╝wiru, wsypa┼é do s┼éoika i lekko potrz─ůsn─ů┼é. ┼╗wir oczywi┼Ťcie stoczy┼é si─Ö w woln─ů przestrze┼ä mi─Ödzy kamieniami. Profesor ponownie zapyta┼é student├│w, czy s┼éoik jest pe┼ény, a oni ze ┼Ťmiechem przytakn─Öli. Profesor wzi─ů┼é pude┼éko piasku i wsypa┼é go, potrz─ůsaj─ůc s┼éojem. W ten spos├│b piasek wype┼éni┼é pozosta┼é─ů jeszcze woln─ů przestrze┼ä.
Profesor powiedzia┼é: "Chcia┼ébym, by┼Ťcie wiedzieli, ┼╝e ten s┼é├│j jest jak Wasze ┼╝ycie. Kamienie - to wa┼╝ne rzeczy w ┼╝yciu: Wasza rodzina, Wasz partner, Wasze dzieci, Wasze zdrowie. Gdyby nie by┼éo wszystkiego innego, Wasze ┼╝ycie i tak by┼éoby wype┼énione. ┼╗wir - to inne, mniej wa┼╝ne rzeczy: Wasze mieszkanie, Wasz dom albo Wasze auto. Piasek symbolizuje ca┼ékiem drobne rzeczy w ┼╝yciu, w tym Wasz─ů ci─Ö┼╝k─ů prac─Ö. Je┼╝eli najpierw nape┼énicie s┼é├│j piaskiem, nie b─Ödzie ju┼╝ miejsca na ┼╝wir, a tym bardziej na kamienie.
Tak jest te┼╝ w ┼╝yciu. Je┼Ťli po┼Ťwi─Öcicie ca┼é─ů Wasz─ů energi─Ö na drobne rzeczy (prac─Ö), nie b─Ödziecie jej mieli na rzeczy istotne. Dlatego dbajcie o rzeczy istotne - po┼Ťwi─Öcajcie czas Waszym dzieciom i Waszemu partnerowi, dbajcie o zdrowie. Zostanie Wam jeszcze do┼Ť─ç czasu na prac─Ö, dom, zabaw─Ö itd. Zwa┼╝ajcie przede wszystkim na du┼╝e kamienie - one s─ů tym, co si─Ö naprawd─Ö liczy.

Reszta to piasek.
Zapisane
Iwona
GoŠ


Email
Odp: sentencje
« Odpowiedz #7 : 2004-05-22, 14:23:34 »

Zofio,
Shocked  Rozumiem, ┼╝e tu jest miejsce na "Wolne tematy", ale czy nie przesadzasz? Mo┼╝e ci si─Ö fora pomyli┼éy?  Shocked
Zapisane
Zofia
GoŠ


Email
Odp: sentencje
« Odpowiedz #8 : 2004-05-22, 15:16:39 »

Iwonka,
z pewno┼Ťci─ů nic mi sie nie pomyli┼éo. Przecie┼╝ to s─ů "wolne tematy". Po to ten dzia┼é istnieje aby ludzie , kt├│rych ┼é─ůczy problematyka g┼é├│wna czyli np. ┼╝ywienie mogli porozmowia─ç na pozosta┼ée problemy, kt├│re ich nurtuj─ů.
Inaczej,porozmawia─ç o wszystkim  "mi─Ödzy nami Optymalnymi".
A kto nie chce niech nie  czyta, a jak juz przeczyta to niech sie zastanowi zanim co┼Ť napisze.
Prosz─Ö, odpowiedz mi co Ci nie odpowiada w moich postach oraz podaj odpowiednie wg. Ciebie adresy for├│w, podaj te┼╝ wg. Ciebie granice "wolnych temat├│w".
Pozdrawiam  Zofia
Ps. przyznasz,┼╝e artyku┼é "Ja Judasz..." daje du┼╝o do my┼Ťlenia????
Zapisane
Iwona
GoŠ


Email
Odp: sentencje
« Odpowiedz #9 : 2004-05-22, 16:29:03 »

Zofio,
Cytuj
Inaczej,porozmawia─ç o wszystkim "mi─Ödzy nami Optymalnymi".

Je┼Ťli religia (tematy z tym zwi─ůzane) jest dla ciebie "wszystkim", to naprawd─Ö poszukaj sobie odpowiedniejszych stron.
Cytuj
A kto nie chce niech nie czyta

Z pewno┼Ťci─ů ciebie (twoich post├│w) zdecydowanie ju┼╝ nie przeczytam...
Cytuj
podaj odpowiednie wg. Ciebie adresy for├│w

Google twoim przyjacielem...
Cytuj
podaj te┼╝ wg. Ciebie granice "wolnych temat├│w".

Granice sami sobie powinni┼Ťmy wyznacza─ç...
Cytuj
Ps. przyznasz,┼╝e artyku┼é "Ja Judasz..." daje du┼╝o do my┼Ťlenia????

Wol─Ö ambitniejsze tematy.
Zapisane
Zofia
GoŠ


Email
Odp: sentencje
« Odpowiedz #10 : 2004-05-22, 18:59:45 »

Iwonko,
co Cie ugryzło? Czuję się przez Ciebie atakowana, obym sie myliła!!
Kod:
[quote="Iwona"]Zofio,
[quote]Inaczej,porozmawia─ç o wszystkim "mi─Ödzy nami Optymalnymi". [/quote]
Je┼Ťli religia (tematy z tym zwi─ůzane) jest dla ciebie "wszystkim", to naprawd─Ö poszukaj sobie odpowiedniejszych stron.

Nie zrozumia┼éa┼Ť mnie - "o wszystkim" to znaczy nie tylko o religii, ale o religii i wielu, wieli innych sprawach.
Nie myl poj─Ö─ç. Religia to bardzo szerokie zagadnienie, a posta─ç Judasza to jest kawa┼éek historii, kt├│r─ů powinien zna─ç ka┼╝dy my┼Ťl─ůcy cz┼éowiek, bez wzgl─Ödu na przekonania lub ich brak.
Kto tak bardzo boi sie religii? Człowiek słaby, nieprawy, pusty i drapieżny. Jest to cytat niepamietam kogo.
Mozna by─ç osob─ů nie religijn─ů, wr─Öcz ateist─ů i czyta─ç Bibli─Ö, Koran, Ksi─Ögi Wedyjskie, ...., gdy┼╝ w nich wszystkich opisany jest ┼Ťwiat i ┼╝ycie minionych czas├│w, a nauka wyp┼éywa z tego jedna; o postaciach, etyce, moralno┼Ťci, ludzkich warto┼Ťciach i zachowaniach bardziej lub mniej godnych cz┼éowieka. Najbardziej ze znanych mi postaci historycznych religii obawiali sie Lenin, Stalin, Hitler oraz wsp├│┼écze┼Ťni totalitary┼Ťci, chc─ůcy zbudowa─ç ┼Ťwiat bez ┼╝adnych zasad moralnych, etycznych, oparty wy┼é─ůcznie na og┼éupianiu spo┼éecze┼ästw.

Kod:
[quote]podaj odpowiednie wg. Ciebie adresy for├│w[/quote]
Google twoim przyjacielem...

Na razie wystarcza mi to Forum i Forum "Optymalni.pl" , bo z Optymalnymi nalepiej mi si─Ö dyskutuje. Ilo┼Ť─ç PW jest tego dowodem.

Kod:
[quote]podaj te┼╝ wg. Ciebie granice "wolnych temat├│w". [/quote]

Granice sami sobie powinni┼Ťmy wyznacza─ç...

A wi─Öc wyznaczy┼éam sobie, a Tu usi┼éujesz mnie ogranicza─ç po swojemu. I co jest to w porz─ůdku? Dobry zwyczaj, kultura i zdrowy rozs─ůdek nakazuje, ┼╝e je┼╝eli kto┼Ť mi nie odpowiada, to nie szukam z nim kontakt├│w.
"┼╗y─ç samemu i pozwoli─ç ┼╝y─ç drugiemu"
Kod:
[quote]Ps. przyznasz,┼╝e artyku┼é "Ja Judasz..." daje du┼╝o do my┼Ťlenia????[/quote]
Wol─Ö ambitniejsze tematy.[/quote]

Ambitniejsze? Poprostu inne, stosowne do swijego poziomu, zainteresowań,.......
Kod:
[quote]A kto nie chce niech nie czyta[/quote]
Z pewno┼Ťci─ů ciebie (twoich post├│w) zdecydowanie ju┼╝ nie przeczytam...

Szkoda,┼╝e juz nie przeczytasz mojej odpowiedzi.......
Zapisane
Cowboy
GoŠ


Email
Odp: sentencje
« Odpowiedz #11 : 2004-05-29, 16:52:52 »

Prosz─Ö mi wybaczy─ç, ┼╝e wtr─ůcam si─Ö tak nagle do tej dyskusji, ale za┼Ťwita┼éa mi we ┼ébie pewna my┼Ťl. Dokona┼éem, mianowicie, parafrazy pewnej popularnej maksymy przy┼Ťwiecaj─ůcej r├│┼╝nym racjonalistom, sceptykom i innym m─ůdralom. Zasadniczo, ca┼éo┼Ť─ç przedstawia si─Ö tak:
1. Czy kto┼Ť widzia┼é m├│zg Iwonki?
2. Czy kto┼Ť dotyka┼é m├│zgu tej┼╝e?
3. Iwona nie ma m├│zgu  Shocked  Shocked  Shocked  Shocked  Shocked!!!
Zapisane
o.n.ania
GoŠ


Email
Odp: sentencje
« Odpowiedz #12 : 2004-06-01, 12:01:21 »

eeeeeeeeee! ludzie! to mia┼é by─ç temat na rozmy┼Ťlania, refleksje, odczucia itp., a nie na wzajemne obrzucanie sie b┼éotem !!! Jak sie nie podoba, to nie czytaj. A je┼Ťli ju┼╝ przeczytasz, to si─Ö chocia┼╝ zastan├│w, mo┼╝e co┼Ť nowego dla siebie odkryjesz, mo┼╝e  nagle ci─Ö "ol┼Ťni", inaczej spojrzysz na zagadnienie. A jak nie, to nie przeszkadzaj i daj nam w spokoju podyskutowa─ç.

Buziaki z okazji Dnia Dziecka  Very Happy  Very Happy  Very Happy  Very Happy  Very Happy  Very Happy
Zapisane
Cowboy
GoŠ


Email
Odp: sentencje
« Odpowiedz #13 : 2004-06-01, 21:48:29 »

Cytuj
A je┼Ťli ju┼╝ przeczytasz, to si─Ö chocia┼╝ zastan├│w


Dokładnie, moja droga!
Zapisane
Buka
GoŠ


Email
Odp: sentencje
« Odpowiedz #14 : 2004-06-06, 21:22:44 »

Ci, kt├│rych zajmuje szczeg├│lne ten rodzaj dyskusji, mog─ů chyba wymieniac uwagi  na priva. Strony Optymalnych niezbyt nadaj─ů sie na tak─ů misyjn─ů akcj─Ö, mimo nazwy w─ůtku.  Confused
Zapisane
Zofia
GoŠ


Email
Odp: sentencje
« Odpowiedz #15 : 2004-06-10, 02:07:11 »

Buka,
A mo┼╝e si─Ö mylisz?
Forum zosta┼éo podzielone na dzia┼éy, miedzy innymi po to, aby ┼éatwiej by┼éo zorientowa─ç si─Ö w tematyce i wybiera─ç te, kt├│re mi odpowiadaj─ů, zarazem pozostawia─ç swobod─Ö wyboru innym.
Dzia┼é „Polemiki” to taki mysz–masz, a  Optymalni to rozgarni─Öci osobnicy, kt├│rych interesuje coraz wi─Öcej, rozja┼Ťnia si─Ö im we ┼ébach i coraz szerzej i g┼é─Öbiej widz─ů problemy tego ┼Ťwiata i nie tylko , odczuwaj─ů potrzeb─Ö wymiany zapatrywa┼ä , podzielenia si─Ö swoimi prze┼╝yciami ….  –„Ka┼╝de cudowne prze┼╝ycie staje si─Ö jeszcze pi─Ökniejsze, je┼Ťli mo┼╝na si─Ö nim podzieli─ç”.
Zapisane
Buka
GoŠ


Email
Odp: sentencje
« Odpowiedz #16 : 2004-06-12, 16:12:07 »

Wszystkie swoje "cudowne prze┼╝ycia" chroni┼éabym raczej, ni┼╝ nara┼╝a┼éa si─Ö  na takie komentarzy jak na tym forum. A pseudowznios┼éych be┼ékot├│w pisa─ç nie warto, nikogo to nie interesuje.
Buka
Zapisane
Zofia
GoŠ


Email
Odp: sentencje
« Odpowiedz #17 : 2004-06-13, 01:09:14 »

Buka napisała:
Wszystkie swoje "cudowne przeżycia" chroniłabym raczej, niż narażała się na takie komentarzy jak na tym forum.

FORUM – to sprytny wynalazek. Mo┼╝na si─Ö tu wygada─ç bez kr─Öpactw, pu┼Ťci─ç wodze fantazji, zagl─ůdn─ů─ç na samo dno swojej duszy, poszerzy─ç kr─ůg znajomych , utwierdzi─ç lub zweryfikowa─ç swoje przemy┼Ťlenia,…… .
A komentarze – co to znaczy? Osoby komentuj─ůce wydaj─ů os─ůd o innych osobach czy sprawach, ale tym samym m├│wi─ů wiele o sobie, o swojej wiedzy, charakterze, intencjach, kulturze osobistej, ……
Ponadto , co to za nara┼╝anie si─Ö, skoro wszyscy jeste┼Ťmy anonimowi, a Administratora obowi─ůzuje TAJEMNICA  FORUM ?
Je┼╝eli za┼Ť chodzi o chronienie  „cudownych prze┼╝y─ç” – po co? Ja wol─Ö s┼éucha─ç dobre wiadomo┼Ťci ni┼╝ jakie┼Ť biadolenia, kt├│re mimo mojego zatwardzia┼éego charakteru, udzielaj─ů mi si─Ö. Swego czasu mia┼éam nawet pomys┼é wydania dla r├│wnowagi „Gazety Pozytywnej”, w kt├│rej donoszone by┼éyby wy┼é─ůcznie pozytywne informacje, a by┼éoby o czym pisa─ç!!! Laughing  Laughing  Laughing  Laughing  Laughing


Buka napisała
A pseudowzniosłych bełkotów pisać nie warto, nikogo to nie interesuje.
Buka

„Do g┼é─Öbokiej my┼Ťli trzeba si─Ö wspi─ů─ç”.
Buka m├│w za siebie, a nie za wszystkich . Ania zapocz─ůtkowa┼éa wspania┼éy temat, czyli jest ju┼╝ nas dwie do gadu gadu, liczy┼éam, ┼╝e temat ten b─Ödzie niepokalany, nie b─Ödzie wadzi┼é nikomu, a tu wielkie gwa┼étu…..
Poniewa┼╝ mo┼╝liwo┼Ťci techniczne s─ů pewno┼Ťci─ů du┼╝e, proponuj─Ö aby te osoby kt├│rym nie odpowiada dyskusja w okre┼Ťlonych tematach zainicjowa┼éy sw├│j w┼éasny temat i tam si─Ö spe┼énia┼éy, a nie przeszkadza┼éy innym. Chyba, ze si─Ö spe┼éniaj─ů w przeszkadzaniu innym, ale na to nie mam niestety jeszcze pomys┼éu.
„Biedny, kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w z─Öby”.
_________________
Zapisane
Zofia
GoŠ


Email
Odp: sentencje
« Odpowiedz #18 : 2004-06-15, 02:20:08 »

Aniu, mam nadziej─Ö,┼╝e wyja┼Ťnilismy dostatecznie o co nam chodzi w tym temacie i nikt nie b─Ödzie nam ju┼╝ przeszkadza┼é, przeciwnie, mo┼╝e ktos do┼é─ůczy do nas??

z wszystkiego rozliczy─ç si─Ö trzeba
z u┼Ťmiechu na drog─Ö
wiary młodzieńczej
z zakochania
kawałka pszennego chleba
porzuconej w ci─ů┼╝y mi┼éo┼Ťci
ze zmarszczek na twarzy
z poranionych r─ůk
z wierno┼Ťci czekaj─ůcej ┼╝onie
z podeptanych ┼é─ůk i kwiat├│w
z pieni─Ödzy  woreczku na piersiach
jałmużny nie danej
budżetu społecznego
zakopanych talent├│w
ze zwietrzałej soli
upadku miasta wysokiego  
z siewu na kamieniach
z pomini─Ötego krzy┼╝a
z pomieszania warto┼Ťci
z popl─ůtania zmys┼é├│w
z zakrzepłej krwi na dłoni
z wszystkiego co służyło
lub zada┼éo k┼éam mi┼éo┼Ťci

miłosierny Boże
rozpi─Öta na krzy┼╝u dobroci
widz─ůcych ┼Ťlepc├│w prowad┼║
w dobrym pomna┼╝aj dobro─ç
z┼éych odwied┼║ od ┼Ťmierci

CZESŁAW RYSZKA
Zapisane
evosonic
GoŠ


Email
Odp: sentencje
« Odpowiedz #19 : 2004-06-18, 20:05:31 »

RE : Zofia   Internet ( sie─ç ) nie jest miejscem anonimowym nawet gdy nadajesz przez serwer proxy . anonimowa mo┼╝esz by─ç w internet caffe , pod warunkiem ┼╝e personel nie zapami─Öta Twojej twarzy a kamera b─Ödzie kiepskiej jalo┼Ťci  . lub b─Ödziesz dysponowa─ç tak─ů wiedz─ů by wiedzie─ç jak to zrobi─ç  ( ca┼éy czas ta m─ůdro┼Ť─ç i wiedza   Very Happy  Very Happy  )
Zapisane
Strony: [1] 2 3 4 5 6 ... 69 Do gˇry Drukuj 
« poprzedni nastŕpny »
Skocz do:  

Dzia│a na MySQL Dzia│a na PHP forum.dr-kwasniewski.pl | Dzia│aj▒ce na SMF 1.0.8.
© 2001-2005, Lewis Media. Wszystkie prawa zastrze┐one.
Prawid│owy XHTML 1.0! Prawid│owy CSS!
Strona wygenerowana w 0.033 sekund z 17 zapytaniami.