Aktualności:

Na koniec - nie wolno zapominać, że każdy człowiek jest inny i inny jest jego organizm.

Menu główne

Swędząca wysypka, która nie chce odejść

Zaczęty przez XaroN, 2017-02-14, 15:04:20

Poprzedni wątek - Następny wątek

Jarek

Cytat: Gavroche w 2017-02-14, 18:02:30
Cześć! :D
A brat też ma wysypkę?

Stawiam na kakao, albo nowy płyn do płukania tkanin. ;)
Oczywiście żartuję, ale tylko trochę.

Żywienie to element środowiska, tak dla sprostowania, więc środowisko się zmieniło jednak, a nie ma dymu bez ognia.
Pokazałbym to fachowcowi, a sam przemyślałbym co jadłem przez tymi 4-5 miesiącami, a co jem teraz i wychwyciłbym różnice.
Może jaja, może śmietana, może maślanka, może za mało węglowodanów...
Wybacz mi zboczenie, ale u zwierząt podobnie wyglądające zmiany to w pierwszej kolejności ektopasożyty, a potem tło alergiczne na kolorowe dodatki do paszy. :D
Zweryfikowałbym otoczenie, wszelkie nowości, zwierzątka domowe, ubrania, środki czystości, nie tylko Twoje, ale dziewczyny/chłopaka z którym masz intymne historie, strój do treningu, drążki i uchwyty do ćwiczeń, suplementy, nowy spray do tapicerki w aucie, rozumiesz. ;)

Ja błędów nie widzę w jadłospisie, pod warunkiem, że coś Cię tam nie uczula, nie chodzisz głodny, ani przejedzony, trawienie przebiega gładko i bez przeszkód.
Dieta eliminacyjna jest rozwiązaniem z wyboru, jeśli wykluczysz wszystko inne.
A już chciałem pisać, że od radzenia to najlepszy był doktorek Gaworek. A tak ogólnie Gaworku wszystko cacy u Ciebie? :lol:

anakin

Cytat: XaroN w 2017-02-14, 15:04:20
Witam!
Mam 19 lat(matura w tym roku), trenuję siłowo (kalistenika) 4 razy w tygodniu. Wraz z bratem żywienie optymalne stosujemy od 4/5 miesięcy.

Początkowo jadłospis wyglądał tak:

Śniadanie - omlet
4 jaja + 20g śmietany 36% + posypywałem łyżką kakao + łyżka siemienia lnianego + 20g smalcu
Później zacząłem jeść
8 zółtek + 50g śmietany 36% + posypywałem łyżką kakao + łyżka siemienia lnianego + 20g smalcu

Obiad - różnie, ale zawsze zgodnie z proporcją
wątrobianka z plackami smażonymi na maśle(~200g ziemniaków)
podgardle(~200g) z ~300g ziemniakami + 100g białek z śniadania + trochę masła
pieczonki (ziemniaki z boczkiem, cebulką etc) + szklanka maślanki (pół na pół ze śmietaną 36%)
Inaczej wyglądała już niedziela - typowy śląski obiad, czyli pierś z kurczaka (do której ojciec daje trochę boczku) i kluski.

Kolacja - jajecznica
1 całe jajko + 3 żółtka + 100g boczku + łyżka majonezu + 20g masła


Około 3 miesiąca, kiedy nie czuliśmy już takiego głodu, wprowadziliśmy zmiany:

Śniadanie - omlet
6 żółtek + 50g śmietany 36% + łyżka kakao + 50g smalcu

Obiady(ok. godz. 15-16) podobne, już bez białek, kolacji nie jemy oprócz niedzieli, gdzie jem tylko warzywa + masło.

    I. Nie uwazasz, ze tego bialka jesz jednak przesadnie malo?
    II. Nie pachnie Ci brzydko ten sklepowy smalec? Nie wolalbys masla?
    III. Ogolnie widze, ze nie zalujesz sobie ziemniakow do tlustego jadla (watrobianki, podgardla, smietany)... Na pewno takie obiadki (tluszczowo-skrobiowe) wychodza Ci na zdrowie?


W mej opinii, popartej kilkuletnia praktyka, tzw. "zywienie optymalne" (realne!) w polaczenie z treningami silowymi wychodzi... slabo. Bo widzisz Jan Kwasniewski dokladnie przedstawil swoj poglad na temat tego, jak czlowiek powinien sie:
  • zywic (niskobialkowo, wysokotluszczowo, i w sumie z niskokalorycznym zamknieciem dnia (ponizej 2000 kcal),
  • i jak wygladac (niewysoki wzrost i szczupla budowa ciala),

    Aby jak najbardziej opoznic (spowolnic) starzenie i jak najdluzej cieszyc sie bardzo dobrym zdrowiem.

    I _realne_ ZO pod ta wlasnie idee - niewysokiego i szczuplego czlowieka z "optymalna" przemiana materii, o w sumie niskim spozyciu kalorii mimo tego, ze wiekszosc pochodzi z tluszczy -  jest uszyte, lecz wizja ta ma sie nijak do kalisteniki i do obecnej rzeczywistosci, w ktorej "fajne ciacho" jest dosc wysokiego wzrostu i ladnie umiesnione (jak np. bohaterzy filmu "Lone Survivor").

    "Zywienie Optymalne" i poglady J.K. sa (lub byly, gdy je przedstawial) odrealnione... rozmijaja sie z rzeczywistoscia drastycznie. Wzorcowe ZO, zgodne z koncepcja J.K., nie nadaje sie dla mlodego czlowieka. Daj sobie 50 lat i wtedy przypomnij sobie o diecie wysokotluszczowej. Albo jesli koniecznie chcesz diety wysokotluszczowej, tedy pojdz w "pseudo zo", jak actavis, Gawron czy Zyom.

    Na przyszlosc w sprawie pomocy w stosowaniu ZO kieruj sie raczej do ludzi doswiadczonych w jej udzielaniu. Gugluj: W. Jarmolowicz lub E. Witoszek. Na tym forum nie ma ludzi z tak bogatym doswiadczeniem i znajomoscia tematu.

administ

Cytat: anakin w 2017-02-15, 18:48:34
Na przyszlosc w sprawie pomocy w stosowaniu ZO kieruj sie raczej do ludzi doswiadczonych w jej udzielaniu. Gugluj: W. Jarmolowicz lub E. Witoszek. Na tym forum nie ma ludzi z tak bogatym doswiadczeniem i znajomoscia tematu.

:lol:
Nawet mi się nie chce tego komentować!  :shock:
"Rotacja" i "formula 4-es" od doradzania w stosowaniu ŻO - szaleju się naćpać lepiej.  :lol:

Jarek


Radomiak

[Zywienie Optymalne" i poglady J.K. sa (lub byly, gdy je przedstawial) odrealnione... rozmijaja sie z rzeczywistoscia drastycznie. Wzorcowe ZO, zgodne z koncepcja J.K., nie nadaje sie dla mlodego czlowieka.]

Toteż ta rzeczywistość jest taka, jaka jest, z roku na rok coraz "ciekawsza"... :lol:

anakin

Cytat: admin w 2017-02-15, 18:57:25
Nawet mi się nie chce tego komentować!  :shock:
"Rotacja" i "formula 4-es" od doradzania w stosowaniu ŻO - szaleju się naćpać lepiej.  :lol:

;) Na swa obrone powiem tylko, ze pomyslalem "boze, tyle postow nastukali od mej ostatniej wizyty a pewnie znow sama polityka i inne bzdety na furum do czytania, to moze chociaz zakoncze post trollem, a nuz wyjdzie z tego cos niepolitycznego i nie rodzinnego. Ale przed chwila odkrylem watek "Dieta Pana Boga" i chyba w nim spuszcze hejt, ktory sie nazbieral.

administ

Chociaż w tym przypadku ponieważ "zmiany skórne pojawiły się przez żywienie optymalne", to może lepsza będzie "rotacja", a nawet "formuła 4es", bo przecież się znają jak nikt, na "szkodliwości" zaleceń Kwaśniewskiego! :roll: ;)

Jarek

Cytat: anakin w 2017-02-15, 19:16:34
Cytat: admin w 2017-02-15, 18:57:25
Nawet mi się nie chce tego komentować!  :shock:
"Rotacja" i "formula 4-es" od doradzania w stosowaniu ŻO - szaleju się naćpać lepiej.  :lol:

;) Na swa obrone powiem tylko, ze pomyslalem "boze, tyle postow nastukali od mej ostatniej wizyty a pewnie znow sama polityka i inne bzdety na furum do czytania, to moze chociaz zakoncze post trollem, a nuz wyjdzie z tego cos niepolitycznego i nie rodzinnego. Ale przed chwila odkrylem watek "Dieta Pana Boga" i chyba w nim spuszcze hejt, ktory sie nazbieral.
Ja bym nie czytał,bo szkoda zdrowia  :lol:

Radomiak

I czasu,...no chyba że się człowiek bardzo nudzi.
         :lol:

administ

Ale za to tytuł wątku chwytliwy, bo kto nie chciałby... ;)

Jarek

Cytat: Radomiak w 2017-02-15, 20:28:11
I czasu,...no chyba że się człowiek bardzo nudzi.
         :lol:
Albo mam problem sam ze sobą.
Nikt nie obiecywał, że na ŻO każdy świadomości doczeka, a dopiero potem można się za rozum brać 8)

Radomiak

Ale z pustego i Salomon nie naleje. Próbowałem, to wiem... :lol: :lol: :lol:

anakin

Cytat: Jarek w 2017-02-15, 20:18:45
Ja bym nie czytał,bo szkoda zdrowia  :lol:

Ech. Wzniecilem sie na krotko, szybko mi przeszlo. Zaraz mnie naszlo "co sie bedziesz produkowal" oraz "kazdy ma swoja rzeczywistosc".

Generalnie to zmeczylo mnie to przelatywanie po postach w wybranych watkach... Po wszystkim mam uczucie... zmarnowanego czasu. Chyba pozegnam sie z tym forum, bo wydaje sie byc bezwartosciowe dla mnie. Zlodziej czasu taki. Troszke szkoda, ale fakt, ze jest to ostatnie miejsce w Internecie, gdzie obcuje z jez. polskim tym bardziej mnie do tego popycha. Nie lubie juz polskiego.

Na koniec polecam, tym ktorzy jeszcze nie widzieli, ostatni odcinek "Last Week Tonight with John Oliver"
https://www.youtube.com/watch?v=xecEV4dSAXE

Glownie o bajkach Trumpa, ale pojawia sie tez stukniety Alex Jones (12 minuta) ze swoimi smiesznymi teoriami, w ktore, wstyd przyznac, kiedys lykalem. ^^ Po skonczeniu 30 na szczescie dotarlo do mnie, ze taki Jones, Korwin-Mikke, Cejrowski czy Kolonko to totalne oszolomy.

Jarek

Jak masz zamiar się żegnać, to najlepiej bez użalania się nad sobą.
A jeśli wyszukałeś sobie argumenty, to zostaw je dla siebie, bo o problemach lepiej z psychologiem porozmawiać :lol:

Radomiak

 Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane, a złotymi myślami...niebo zafajdane.  :lol:

Teresa Stachurska



Anakin pisze:

" "Zywienie Optymalne" i poglady J.K. sa (lub byly, gdy je przedstawial) odrealnione... rozmijaja sie z rzeczywistoscia drastycznie. Wzorcowe ZO, zgodne z koncepcja J.K., nie nadaje sie dla mlodego czlowieka. Daj sobie 50 lat i wtedy przypomnij sobie o diecie wysokotluszczowej. Albo jesli koniecznie chcesz diety wysokotluszczowej, tedy pojdz w "pseudo zo", jak actavis, Gawron czy Zyom.

Na przyszlosc w sprawie pomocy w stosowaniu ZO kieruj sie raczej do ludzi doswiadczonych w jej udzielaniu. Gugluj: W. Jarmolowicz lub E. Witoszek. Na tym forum nie ma ludzi z tak bogatym doswiadczeniem i znajomoscia tematu."

.

:shock:  Komedia  :lol: 



anakin

Komedia, komedia... uczucie jakie wzbudza jedno i drugie nazwisko na tym forum. Ja ludzi nie znam, nigdy nie rozmawialem  ani z jednym, ani z drugim i wzmianka o nich mnie w ogole nie wzrusza... Innym zas serca zaczynaja bic szybciej... bynajmniej nie z milosci. Czule punkty... Czule slowka. (:

administ

Jasne, to świetna rada, dla przykładu jak dla feministki, aby do PiS wstąpiła...  8)
To już lepiej niech idzie na smalcownię, albo na optypejsbuka. Tam chętnie przez drut pomogą.

administ

Co za pech ...  :?
Tyle dni minęło i nikt nawet nie spyta, jak tam to swędzenie od żywienia optymalnego postępuje...   :( ;)

Blackend

Kiedy mnie nic nie swędzi, co najwyżej czasami w nosie. ;)