Aktualności:

10. Nie wolno głodzić się ani pościć.

Menu główne

Dieta optymalna leczy raka !

Zaczęty przez Don Kichot, 2006-06-29, 15:46:18

Poprzedni wątek - Następny wątek

sewero

w kolo mnie tez ludzie umieraja. Mama moja probuje przekonywac ale nie wierza . Wola tabletki, ktore i tak nie pomagaja.Potem umieraja.
Czasem mysle ze ci ludzie to masochisci ,ze chca chorowac ,a z drugiej strony patrzac to widze ,ze po prostu wierza mediom. Przez tyle lat slyszeli cos innego a tu nagle przewrot. Tego  nie kazdy potrafi pojac.

Krystyna*Opty*

Cytat: Don Kichot w 2006-06-29, 15:46:18
   We miesięczniku “Optymalni” (nr.9/2003) znajdujemy wywiad z dr n. med. Marią Kubaszewska, ordynatorem IV Oddziału Ogólnego - Radioterapii Wielkopolskiego Centrum Onkologii, w Poznaniu.

Jako uzupełnienie tematu do poczytania stary wątek:
http://www.dobradieta.pl/forum/viewtopic.php?t=8757

Opal

Ja też próbuję myśleć inaczej, ale nie mając nadzieji w cudach. Pracowałam przed laty przy budowie Bazyliki Matki Boskiej Licheńskiej. Słyszałam od architektów takie słowa: tutaj będzie cudowne źródełko  :shock:  Powstało potem w tym miejscu, ale czy było cudowne? Zwykła kranówa i to nie najlepszego gatunku rozlewana do plastikowych butelek - grunt to wiara podobno ;)

sewero

Ja tam w cuda wierze. Czytalam duzo na ten temat np o dziewczynce ktora urodzila sie bez zrenic i byla niewidoma a pozniej zaczela widziec a zrenic dalej nie ma.
Fakt ze wiara czyni cuda bo juz sam Pan Jezus powiedzial ze gdybysmy mieli wiare tylko jak ziarenko grochu to moglibysmy oczami przenosic gory.
Moja siostra ma kolezanke ktora ma raka i nie chce slyszec o ZO. Pogdodzila sie ze musi umrzec. Siostra podarowala jej ksiazke od Luise Hay o pozytywnym mysleniu. Dziewczyna czyta i zaczyna sie zmieniac. Juz walczy o zycie . MOze i ty opal powinnas jej cos takiego kupic.

Opal

Przeczytałam wiele książek o mocy pozytywnego myślenia. Wszystko fajnie, tylko jak to się ma do rzeczywistości? Przyjmowalam w Bazylice między innymi takie sławy jak Mariusz Szczygieł - świetnie kiedyś wyglądał. :) Najgorsze jest to, że jak człowiek się nasłucha o przekrętach księży, to potem trudno jest iść do spowiedzi :lol:

maf

Cytat: Opal w 2009-01-21, 22:58:15
Przeczytałam wiele książek o mocy pozytywnego myślenia. Wszystko fajnie, tylko jak to się ma ...
Zastosuj sie do tego co przeczytalas w ksiazce o pozytywnym mysleniu. Nie zadawaj sie z ludzmi ktorym ciagle cos sie nie udaje, gadaja o chorobach, nie czytaj takich watkow jak ten, ze ktos umarl itp.
Mi rece opadaja jak czytam ostatnie watki. Nie chce tutaj pisac, wszystkim jest gorzej. Co sie stalo? Nie ma zdrowych?
Moze to wina tego forum, ze tutaj mozna bylo sie wyzalic, znalezc pocieszenie jak nam zle w zyciu/choroby , depresje itd(sam tez tak zrobilem)/, ale to nie  ta metoda.
Przypomnialas mi wlasnie ksiazke o pozytywnym mysleniu.
Pozdr
maf

Opal

maf - kiedyś ja napisałam do Ciebie, teraz Ty dajesz mi cenne rady. Przetrawiam wszystkie sugestie i dziękuję.

sewero

Cytat: Opal w 2009-01-21, 22:58:15
Przeczytałam wiele książek o mocy pozytywnego myślenia. Wszystko fajnie, tylko jak to się ma do rzeczywistości? Przyjmowalam w Bazylice między innymi takie sławy jak Mariusz Szczygieł - świetnie kiedyś wyglądał. :) Najgorsze jest to, że jak człowiek się nasłucha o przekrętach księży, to potem trudno jest iść do spowiedzi :lol:

Dla mnie ksieza to normalni ludzie. Maj prawo do popelnianai bledow tak jak kazdy z nas. To co mowia w kosciele na kazaniu nie wychodzi nam na zle. To co robia to ich sprawa. Kazdy ma prawo do upadku. Wiem oni sa autorytetem ale ja na to nie patrzylam nigdy. Ze swoich grzechow beda oni rozliczani a nie my.
Maf ma racje zacznij robic afirmacje pozytywnego myslenie. Zobaczysz ze zmieni ci sie otoczenie i bedzie lepiej. To naprawde dziala. Sprobuj!!

Opal

Odkurzę tą książkę i jeszcze raz ją przeczytam. Dzisiaj jest nowy dzień i nowe siły, by go dobrze przeżyć. Pozdrawiam

afmfo

Cytat: Opal w 2009-01-21, 22:39:53
Ja też próbuję my¶leć inaczej, ale nie maj±c nadzieji w cudach. Pracowałam przed laty przy budowie Bazyliki Matki Boskiej Licheńskiej. Słyszałam od architektów takie słowa: tutaj będzie cudowne Ľródełko  :shock:  Powstało potem w tym miejscu, ale czy było cudowne? Zwykła kranówa i to nie najlepszego gatunku rozlewana do plastikowych butelek - grunt to wiara podobno ;)
Ale nie rozśmieszyłaś.
Naprawdę zaplanowali gdzie bedzie cudowne źródełko?
Kiedyś ogladałam taką komedię. Facet projektował osiedle . Zrobił makietę, najpierw poustawiał bloki a potem zastanawiał sie gdzie by tu ustawic  rzekę .

afmfo

Wiem. To było w "Poszukiwany, poszukiwana".

Opal

Cytat: afmfo w 2009-01-22, 12:17:57
Naprawdę zaplanowali gdzie bedzie cudowne źródełko?

Niestety, ale napisałam prawdę. Dla mnie to było bardziej żenujące - niż śmieszne i do dzisiaj pozostał mi niesmak.


sylwiazłodzi

Pisałam pewnie jakby wbrew innym na wątku o DDA ,że się zachwyciłam ksiązką "Moc pozytywnego myślenia: która była dodatkiem do gazety WPROST. Różne sa wydawncitwa ,ważne aby usłyszeć jak inni do Nas mówią źle, niedobrze a my to przyjmujemy. Aż przyjdzie moment gdy sami myślimy kurczę chyba to zrobię źle i jak przychodzi do Nas myśl no , ale tamto zrobiłaś dobrze, dlaczego to miało by się nie udać to wtedy jesteś chociaż w części uzdrowiony/a bo łapiesz sie na myślach i możesz je zmienić w stronę jaką zechcesz oby Tobie było dobrze. 

kodar

Cytat: sylwiazłodzi w 2009-01-23, 22:26:08
Pisałam pewnie jakby wbrew innym na wątku o DDA ,że się zachwyciłam ksiązką "Moc pozytywnego myślenia: która była dodatkiem do gazety WPROST. Różne sa wydawncitwa ,ważne aby usłyszeć jak inni do Nas mówią źle, niedobrze a my to przyjmujemy. Aż przyjdzie moment gdy sami myślimy kurczę chyba to zrobię źle i jak przychodzi do Nas myśl no , ale tamto zrobiłaś dobrze, dlaczego to miało by się nie udać to wtedy jesteś chociaż w części uzdrowiony/a bo łapiesz sie na myślach i możesz je zmienić w stronę jaką zechcesz oby Tobie było dobrze. 
Sylwia,jezeli nauczylas sie pozytywnie myslec,to moze przestalabys sie nad soba uzalac???no wiesz,ofiara DDA,przeciez,to bylo i minelo.Byl problem i nie ma problemu??? :P

Teresa Stachurska

Kodar, co minęło, konkretnie? Nie wszystko mija, nie może.

kodar

Cytat: Teresa Stachurska w 2009-01-29, 23:36:36
Kodar, co minęło, konkretnie? Nie wszystko mija, nie może.
tak sie dobrze sklada,ze znam twoje zdanie na ten temat.Duzo dyskutowalas, :Pa ja jestem tez madrzejsza i na dzien dzisiejszy wiem,ze z przeszlosci nalezy sie raz na zawsze oczyscic.Mysle,ze Sylwia bedac na tym etapie,na ktorym sie znajduje,potrafila wyrzucic z podswiadomosci negatywne przezycia z dziecinastwa,obojetnie,czy przy pomocy specjalisty,czy tylko przy pomocy ksiazek i moze zamknac temat DDA.Trzeba isc na przod i cieszyc sie tym co jest, a nie rozdrapywac stare rany. :D

Teresa Stachurska

"...z przeszlosci nalezy sie raz na zawsze oczyscic."

:shock: 


kodar

Cytat: Teresa Stachurska w 2009-01-30, 10:46:50
"...z przeszlosci nalezy sie raz na zawsze oczyscic."

:shock: 


Szukajac wraz z pomoca terapeuty,specjalisty,co nam siedzi w podswiadomosci,uswiadamiamy sobie,ze to nas dolowalo i zatruwalo i to jest przeszlosc.Zaczynamy od nowa budujac pozytywne mysli w kazdym aspekcie naszego zycia.Pozytywne mysli nakrecaja   pozytywne czyny.Spotykamy wspanialych ludzi,zajmujemy sie tym o czym zawsze marzylismy itd,itp.To gdzie w tym innym,wspanialym swiecie jest miejsce na zle mysli??jezeli juz uwolnilismy sie od smetnej przeszlosci,to to po co do niej wracac.???Znam twoje zdanie z wczesniejszych wpisow.Musialabym tam zerknac,bo pewnie sie nie rozumiemy. :P



Waldemar

Cytat: Teresa Stachurska w 2009-01-29, 23:36:36
Kodar, co minęło, konkretnie? Nie wszystko mija, nie może.

Tak juz Bog to poustawial, ze nie wszyscy sa i beda szczesliwi, zdrowi.
Moze ty nalezysz wlasnie do tych ktorzy musza odgrywac role nieszczesnikow.
Kto pani Alicji np kazal sie zapladniac skoro wiedziala ze jest niepelnowartosciowa?
A teraz apele i lamenty i zebry!