Aktualności:

5. Węglowodany staramy się zjadać w postaci skrobi, tj. w ziemniakach i warzywach.

Menu główne

Leki nowej generacji...

Zaczęty przez RG, 2012-11-06, 10:54:43

Poprzedni wątek - Następny wątek

RG

To bardzo cenne uwagi, bardzo dziękuje :)


RG

Musze dopisać, ku pamięci :)

Lekarz nie optymalny zmienił mi lekarstwa, teraz mam brać Vessel Duo F 2x dziennie i Medargin 2 x dziennie. Do tego biorę 1 x dziennie tritace 10mg.

Oczywiście nie tłumaczyłem Mu dlaczego ze 100 kroków mogę przejść 400, ale cieszę się bo nie muszę łykać dwóch prochów więcej...

Małymi kroczkami do przodu :)

Jest dobrze a będzie jeszcze lepiej :)

renia

Pewnie, że będzie. Jesteś koncekwentny to i efety muszą być pozytywne...
Pan Suchowiecki się pytał o Ciebie czy ich odwiedzisz? :roll: Bo kiedyś o tym na Forum wspominałeś... :roll:

RG

Cytat: renia w 2014-02-06, 19:49:02
Pewnie, że będzie. Jesteś koncekwentny to i efety muszą być pozytywne...
Pan Suchowiecki się pytał o Ciebie czy ich odwiedzisz? :roll: Bo kiedyś o tym na Forum wspominałeś... :roll:

Też jestem tego samego zdania :)

Byłem u Państwa Suchowieckich, niestety tylko po drugiej stronie ulicy, nie chciałem zawracać głowy :) Ale teren oblookałem :)

Teraz mam trochę problemów sercowych, więc nie bardzo mogę aż tak daleko sięgać w przyszłość ale temat jest na drugim miejscu w moich planach :)


Gavroche


Teresa Stachurska

Cytat: RG w 2014-02-06, 19:41:35
Musze dopisać, ku pamięci :)

Lekarz nie optymalny zmienił mi lekarstwa, teraz mam brać Vessel Duo F 2x dziennie i Medargin 2 x dziennie. Do tego biorę 1 x dziennie tritace 10mg.

Oczywiście nie tłumaczyłem Mu dlaczego ze 100 kroków mogę przejść 400, ale cieszę się bo nie muszę łykać dwóch prochów więcej...

Małymi kroczkami do przodu :)

Jest dobrze a będzie jeszcze lepiej :)



Nie da się sprawdzić, czy nie lepiej byłoby bez leków? Przerwa higieniczna, czy jakoś tak, żeby odparować :)  Albo chociaż o połowę mniej? Choć nie byłaby to już przerwa higieniczna, to jednak mniejsze obciążenie.

Mogę zapytać o listę skutków ubocznych?

RG

Byłem przez dwa tygodnie bez leków, brałem tylko na nadciśnienie, bo mam ciągle 190/110 jak nie biorę leków. W sumie czułem się dobrze bez leków ale chciałem sprawdzić te nowe leki. W zasadzie to lek, bo tylko ten Vessel jest lekiem a Medargin to suplement diety. Czytałem ulotkę i skutków ubocznych ma o wiele mniej niż Pentohexan duo lub Cilostazol (pletal).

Uznałem go za w miarę bezpieczny, poćwiczę go ze dwa miesiące i zobaczę jak będzie :)


anakin

Cytat: RG w 2014-02-06, 20:30:32
Byłem przez dwa tygodnie bez leków, brałem tylko na nadciśnienie, bo mam ciągle 190/110 jak nie biorę leków. W sumie czułem się dobrze bez leków ale chciałem sprawdzić te nowe leki.

http://forum.dr-kwasniewski.pl/index.php?topic=4784.msg264043;topicseen#msg264043

renia

Cytat: RG w 2014-02-06, 20:30:32
Byłem przez dwa tygodnie bez leków, brałem tylko na nadciśnienie, bo mam ciągle 190/110 jak nie biorę leków. W sumie czułem się dobrze bez leków ale chciałem sprawdzić te nowe leki. W zasadzie to lek, bo tylko ten Vessel jest lekiem a Medargin to suplement diety. Czytałem ulotkę i skutków ubocznych ma o wiele mniej niż Pentohexan duo lub Cilostazol (pletal).

Uznałem go za w miarę bezpieczny, poćwiczę go ze dwa miesiące i zobaczę jak będzie :)



Może zmniejszyć o połowę dawki leków (jak pisze Teresa) i dołożyć jeszcze czosnek. On też obniża ciśnienie...

renia

RG, BTW ustalił Tobie lekarz?

renia

Dadal jesz 1 posiłek dziennie? Nie wiem czy dobrze myślę, ale taki jodnorazowy, spory posiłek na pewno mocniej obciąża serce niż kilka małych... :roll:

renia


Teresa Stachurska

Cytat: RG w 2014-02-06, 20:30:32
Byłem przez dwa tygodnie bez leków, brałem tylko na nadciśnienie, bo mam ciągle 190/110 jak nie biorę leków. W sumie czułem się dobrze bez leków ale chciałem sprawdzić te nowe leki. W zasadzie to lek, bo tylko ten Vessel jest lekiem a Medargin to suplement diety. Czytałem ulotkę i skutków ubocznych ma o wiele mniej niż Pentohexan duo lub Cilostazol (pletal).

Uznałem go za w miarę bezpieczny, poćwiczę go ze dwa miesiące i zobaczę jak będzie :)





Suplement... - http://www.stachurska.eu/?p=246 . Naciśnienie - http://www.stachurska.eu/?p=6787 .

RG

Leki już ograniczyłem, na nadciśnienie miałem brać diuresin 1x1, lacipil 4mg 1x1 i tritace 10mg 2x1. Powoli odstawiłem całkowicie diuresin i lacipil a tritace zmniejszyłem do jednej dawki dziennie...

Także powoli ale do przodu.

Na miażdżycę brałem cilostazol 100mg 2x1, halidor 2x1, polocard 75mg 1x1. Teraz biorę tylko Vessel duo f 2x1 i ten suplement diety medargin 2x1 łyżeczka rozpuszczona w wodzie.

Niestety nie mogę się zmusić do jedzenia rano. Dla przykłądu zjadłem wczoraj 150g karkówki smażonej na smalcu (ok. 30g), 6 zółtek sadzonych i ok. 190g ziemniaków rozgniecionych z tłuszczem ze smażenia i dodatkow z 50g masła. Razem wyszło 530g, 1600 kcal, 46g białka, 142g tłuszczu i 30g węgli...

Po takim posiłku nie byłem dzisiaj rano wmusić w siebie 3 żółtek gotowanych na twardo bez żadnych dodatków... wypiłem tylko kawę, spaliłem 3 papierosy, umysłem się, ubrałem i pojechałem do pracy. Dam sobie uciąć głowę, że będę głodny dzisiaj, dopiero ok. godziny 19...

I tak to wygląda codzienni. W pracy nic nie podjadam, wypijam tylko dwie kawy i czasami szklankę herbaty. To wszystko co mi do życia potrzebne. Niestety nie mogę tego przeskoczyć, wiele razy próbowałem ale rano, naprawdę nie mogę nic w siebie włożyć do jedzenia...

renia

Zmuszać się nie ma co. Może wieczorem zjadać mniej i wtedy na drugi dzień to by inaczej wyglądało... :roll:

Zyon

Ja tez rano nie mam kompletnie ochoty na jedzenie. I tak troche przesunalem sobie sniadanie z okolic poludnia do mniej wiecej 10 ale rano nie chce mi sie.

@ ale faje to niezle kurzysz  :D
Work Buy Consume Die

RG

Reniu, to takie koło zamknięte. Czasami jest tak, że nie mogę rano zrobić śniadania ze względów czysto fizycznych a nie mogę czekać i spóźniać się do pracy. Dlatego wolę zjeść raz dziennie w spokoju, bez nerwów i to mi starcza na 24 godziny. W sumie nie przejadam się, gdyż z zasady jem wolno, więc wyczułbym, że już nie mogę więcej. Rano natomiast czuję się wyśmienicie, z uśmiechem wstaję i z uśmiechem wychodzę do pracy.

Oczywiście kotlet z karkówki to tylko przedwczoraj, wczoraj i dzisiaj będzie, normalnie zjadam bez mięsa to samo tylko z 10 żółtek sadzonych.

Jak już pisaliśmy wielokrotnie o tym i wielokrotnie próbowałem ale naprawdę jakoś ne mogę się zmusić do dwóch posiłków dziennie :( Specjalnie wstaję o 5:45 aby mieć czas na wszystko. Niestety jedzenie z rana to ostatnia czynność na jaką mam ochotę rano.

Ale w weekedny jem już dwa posiłki, rano o 9 śniadanie i wieczorem kolację. O 9 rano już jakoś mi wchodzi :) Ale na tygodniu w ogóle nie mam apetytu na jedzenie. W pracy w koło wszysycy jedzą śniadania drugie i trzecie, ja się na niich patrze i w ogóle mnie mam łaknienia na jakikolwiek kęs.


renia


Cytat: Zyon w 2014-02-07, 08:41:01
Ja tez rano nie mam kompletnie ochoty na jedzenie. I tak troche przesunalem sobie sniadanie z okolic poludnia do mniej wiecej 10 ale rano nie chce mi sie.

@ ale faje to niezle kurzysz  :D

Ja od razu, jak wchodzi RG na Forum, czuję dym... 8) :wink:

RG

Cytat: renia w 2014-02-07, 08:44:38

Cytat: Zyon w 2014-02-07, 08:41:01
Ja tez rano nie mam kompletnie ochoty na jedzenie. I tak troche przesunalem sobie sniadanie z okolic poludnia do mniej wiecej 10 ale rano nie chce mi sie.

@ ale faje to niezle kurzysz  :D

Ja od razu, jak wchodzi RG na Forum, czuję dym... 8) :wink:

:)

Teresa Stachurska

RG,

gdyby zaś do pracy zabrać gotowane jajka - dla żółtek/karkówkę smażoną ew.pieczoną/kabanosy ew.salami plus kubek śmietany to koło południa nie dałoby się zjeść śniadania? Potem zaś mniejsza kolacja... W przeddzień na próbę kolację zjeść odpowiednio mniejszą :)