Aktualności:

7. Nie trzeba liczyć spożytych kalorii, natomiast należy liczyć kalorie przy kupowaniu żywności.

Menu główne

Najnowsza historia Polski

Zaczęty przez Teresa Stachurska, 2008-05-21, 21:28:35

Poprzedni wątek - Następny wątek

renia

Na pewno macie rację, tylko, że te biedne dzieci nie są winne, tylko ich rodzice, a one głodują. Tacie na papierosy starczy  :(

renia

Dodam jeszcze, że my mając czwórkę dzieci, nigdy żadnego zasiłku nie dostaliśmy. I słusznie. Prywaciarzom się nie należało, a później był za duży dochód na osobę. Ja się nigdy, o rodzinne nie starałam, (chociaż znam bogatszych co brali zasiłki), uważałam, że niech mają ci ,co naprawdę potrzebują. Nam państwo nic nie daje, tylko my płacimy podatki, jeszcze tworzymy innym miejsca pracy.

Teresa Stachurska

Czyż można mieć pretensje do dzieci, że nie mają za co się utrzymać na tyle aby mieć co jeść, nie chorować z niedożywienia  i zawód zdobyć? Adminie, jakąż zasługą jedynaka jest że jest czy był jedynakiem i ma czy miał majętnych rodziców?

Czy RP powinno zależeć na tym by dzieci uczyły się i nie chorowały? Czy odwrotnie, by Państwo przykładało rękę do tworzenia patologii? Utrzymanie szpitali itp, domów dziecka, więzień też kosztuje, na dodatek nierzadko zdegenerowane dzieci stają się z czasem zdegenerowanymi rodzicami i w następnym pokoleniu patologii przybywa w postępie geometrycznym. Z tej strony patrząc przyzwoite - w miejsce symbolicznych - zasiłki rodzinne dla najbiedniejszych są korzystne także dla dziś pięknych małych jedynaków, które będą kiedyś mieć wokół siebie mniej zadawnionej złości i niemniejszego cynizmu niż aplikowany biednym dzieciom dziś. Bo czyż nie może wrócic cynizm dziś zadawanym bezbronnym - niemniejszym cynizmem? Ponoć co włożysz to i to wyjmiesz...




Teresa Stachurska

Cytat: michal w 2009-07-17, 08:38:02
Panie "adminie", proszę nie odnosić się do kobiecych wypowiedzi w tej sprawie. ;) Kobiety naturalnie są zawsze za wszystkimi dziećmi, nawet tymi młodocianymi bandziorami. I to jest dobre! W ich mniemaniu wszystkim dzieciom trzeba dogadzać i dbać o nie, bo wszystkie są dobre. I tak być powinno! Jeśli Kobieta stwierdza, że dzieci biedne zawsze trzeba utrzymywać i dbać o nie "państwowo" kosztem uczciwych ludzi, to ja jestem w stanie taką... naiwność... Kobiecie akurat wybaczyć. :) Myślę, że się rozumiemy w tej sprawie... ;) Niestety, to myślenie wkradło się już w umysły rozdających "mężczyzn", ale to inna sprawa... Dla mnie wiadomość dobra, jeśli biorą dzieciom (o ile tylko rodzice tych dzieci będą z tego tytułu mniej okradani).


Czy spotkał się Pan z terminem "aleksytymia" i zbliżonymi?

renia

Temat o zasiłku na dzieci jest na pewno istotniejszy i trudniejszy, niż np. o karzy śmierci.

admin

Cytat: Teresa Stachurska w 2009-07-17, 09:31:13
Czyż można mieć pretensje do dzieci...

A zapomniało mi się, że dzieci to bociany przynoszą...

PS
jest jeszcze wersja mądrzejsza: "Co Bóg dał..." - wyskrobać za darno, nie wolno.

renia

"adminie" na pewno korzystniejsze dla gospodarki polskiej oraz sytuacji ekonomicznej kraju i części obywateli, byłoby nie płacenie żadnych zasiłków na dzieci. Ale jak to wytłumaczyć głodnemu dziecku?

admin

No jak jest wybór, czy pół litra, produkcja dzieci i ćmyki, czy chleb z margaryną i dżemem dla stadka dzieciątek- to wiadomo, że to pierwsze jest ważniejsze, bo zasiłek "na dzieci" się należy! I "jakoś to będzie..."

renia

A patrzałbyś spokojnie na umierające z głodu dziecko?

renia

Wiem, że zasiłek nie jest rozwiązaniem. Rodzice go mogą dostać, a dzieciaki dalej głodować... :?

michal

Cytat: Teresa Stachurska w 2009-07-17, 09:33:31
Czy spotkał się Pan z terminem "aleksytymia" i zbliżonymi?

Proszę w związku z tym śmiało coś zarzucić lub choćby zasugerować bardziej wprost. Cokolwiek by to było, ja się ani nie obrażam, ani nie podniecam, ja wyciągam wnioski.

Cytat: renia w 2009-07-17, 09:43:08
Temat o zasiłku na dzieci jest na pewno istotniejszy i trudniejszy, niż np. o karzy śmierci.

Nie, temat jest bardzo prosty i właściwa postawa wobec tego tematu jest logicznie równoważna zasadzie "nie można okradać pierwszych aby pomóc w niedoli drugim, jeśli ci pierwsi nie są winni tej niedoli". Zwolennik zasiłku odrzuca więc tę zasadę, co mu wolno, ale powinien liczyć się z konsekwencjami bycia postrzeganym jako niegodziwiec.

Cytat: renia w 2009-07-17, 09:55:44
A patrzałbyś spokojnie na umierające z głodu dziecko?

Pomoc biednym, jak (prawie) wszystko, powinna być dobrowolna...

Cytat: renia w 2009-07-17, 09:57:10
Wiem, że zasiłek nie jest rozwiązaniem. Rodzice go mogą dostać, a dzieciaki dalej głodować... :?

No to sama sobie odpowiedziałaś na pytanie...

admin

"reniu"
a ty patrzyłaś jak twoje dzieci umierają z głodu?  :shock:
A ile ich było?  :shock:

renia

Na szczęście jeszcze nie.. :D :

admin

To nie uprawiaj "propagandy" dla naiwnych, że jak: "w Afryce susza, to się nie kąp, bo okradasz biedne, głodujące afrykańskie dzieci..."

renia

Kurcze.. na szczęście osobno.. nigdy się tego nie nauczę. Na pewno, naprawdę, niepłacenie... :?

renia

Pisałam, że trudny temat i nie znam rozwiązania... Nie krzycz od razu.. :?

admin

TAK SIĘ KRZYCZY INTERNETOWO!!!!!!!!!.
A ja tylko gaworzę sobie... 8)


viola44

Cytat: admin w 2009-07-17, 10:14:10
TAK SIĘ KRZYCZY INTERNETOWO!!!!!!!!!.
A ja tylko gaworzę sobie... 8)

no ale właśnie tak tutaj bywa, że widzi się to co chce się zobaczyć... :P

admin

Tydzień mnie nie było i nawet nie wiem, o jaką "pierdołę" Wam poszło, ale zaraz się "ostudzi"...
Tylko widzę, że "kriss" nie wytrzymała "ciśnienia".
A szkoda "kriss", bo to tylko Internet.  :lol: